Nie podoba mi się to co piszesz...za bardzo mi to przypomina naszą sytuację która skończyła się skazą białkową i dopiro powoli mała dochodzi do siebie...
Kupki tez mamy raz na dzień a nawet raz na 2 dni. Tez myśleliśmy, że kolki a to bóle brzucha i gazy spowodowane nietolerancja białka lub laktozy były... Rzuc okiem czy czasem w kupce się śluz- jakby smarki- nie pojawia?- u nas był ze 2x.
Wysypka tez była- między oczkami i na brwiach ropna (zrób krochmal w malenkiej ilości ale bardzo gesty i posmaruj te ropne miejsca- zaschnie i zrobi się skorupka- zostaw to na 12h i zobaczysz kolosalną różnicę!-nie mogłam uwierzyć- znikneło w ciągu 1 nocy!) poza tym na policzkach szorstkie pryszczyki małe i czerwone, to samo na brodziew i szyi- wyglądała koszmarnie!
Od tygodnia Julka Je nutramigen a ja nie jem zednego nabiału i jest kolosalna zmiana od 3 dni.
Od urodzenia wieczory od 19-14 były płacze i nieprzespane godziny w bolu- a od 3-4 dni spokoj! Mała je i spi- aniołeczek

Nie każda wysypka i bol brzuszk to skaza białkowa, ale polecam poczytać w necie na ten temat co i jak- może Ci to rozjaśni sprawę

no i oczywiście wszystko skonsultowac z pediatrą! (z resztą o wstawieniu Nutramigenu zawsze decyduje lekarz. mleczko jest na recepte. Ja jeszcze troszkae karmie piersia wiec ja też jestem na diecie)
Dajemy jej jeszcze ten Lefax na gazy bo ciągle są ale dużo mniejsze no i lekarz zalecił Debridat na lepszą pracę jelit.
3 mam kciuki, żeby u Ciebie to były zwykłe problemy skórne i zwykłe kolki