aniam141
Wrześniowe mamy 2008
Co do rożnicy wieku..hmmm dla mnie to temat rzeka i coś w stylu "wyzszosci sn nad cc";-). Uważam ,że nie jest ważne jaka jest róznica miedzy dziecmi, a ważne jest to by były wychowywane w miłości i szacunku do siebie i aby rodzice nie faworyzowali jednego z dzieci. To oczywiście jeżeli chodzi o kontakty miedzy nimi w przyszlosci.
U mnie różnica 5 lat i jest świetnie, lepszej sobie nie mogłam wymarzyc, chociazby dlatego,że ja z Weronika już mam luzik i jakos nie wyobrazam sobie wstawania czy ganiania na palcu zabwa za dwójką....heheheh chyba jestem za wygodna :-). To jeżeli chodzi o organizacje, wstawanie w nocy, pieluchy itd, itp:-)
Tu też duzo od samego dziecka zalezy gdyby pierwsza była ola ( czyli wstawanie w nocy po 4 ,5 razy ) w dzień raczki bo wyje trzeba być z nią itp to pewnie bym się tak szybko nie zdecydowała. ale SZymek przesypia całe noce odkad skończył 4 miesiące i tak naprawde jako maluch był dzieckiem zupełnie bezproblemowym . teraz z nim wiecej kłopotu bo trzeba bardziej pilnowac
Zaś mopowanie chaty też mnie wkurza i czasem odpuszczam... obcej baby sprzątającej u mnie w chacie bym nie zdzierżyła, po co miałabym kogoś narażać na mój długi palec wskazujący ;-) Za to męża do roboty zaganiam ;-) a co ;-) ostatnio on obiady gotuje
no w szoku jestem, dawno sie tak nie wyspalam
