reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
coś jeszcze miałam pisać, ale mimo że już rok prawie po porodzie macica dalej mi na mózg uciska i za nic nie mogę sobie przypomnieć:biggrin2:

Ewka... no padłam :-D :-D :-D bardzo twórcze to było, więc nie jest źle z Twoim mózgiem :-P

O szczepionkach można książke napisać, nie zgłębimy tematu :-(

Kittek- no to Majunia miała wirusa i teraz mamusia chora :-( bidule! Smectę weź, stoperan itp. No i jakiś 'nawadniacz'... A pracy gratuluję :-)

Kwiatek- jak Hanulka w przedszkolu???

Elvie- mam nadzieję, że to zatrucie, a nie wirus :-( ale obserwuj Lenkę, bo w 90% wypadków, to raczej wirus :-(
 
hej, przepraszam ale czasu teraz na nic nie mam bo moje dziecie zaczelo chodzic i musze jeszcze asekurowac wiec juz na kompa wejsc przy niej nie dam rady. nadrobie jak chwile znajde bo musze isc nadrabiac w domu teraz czyt.prasowanie:(
 
Daj jej smectę, jak wymiotuje... nie czekaj i jakiś nawadniacz (orsalit itp) + dicoflor (jedną ampułkę), albo inny probiotyk. Nie tylko rotawirus powoduje biegunki i wymioty, jest całe spectrum wirusów i do tego te g...a wciąż mutują :-( Mam nadzieję, że Malutkiej szybko przejdzie!
 
Ja jak zwykle wieczorem się dopiero witam.

Kittek - zdrowia dla Ciebie no i czytam, że Majeczce jeszcze nie przeszło do końca :-(. A jeśli chodzi o pracę to jeśli masz taką możliwość to spróbuj ale gimnazjum niezazdroszczę będziesz musiała być twarda od pierwszego wejścia do klasy bo potworki w tym wieku to dosłownie :szok::crazy::szok:. W liceum chyba łatwiej bo głupota mija i już bardziej wiedzą czego chcą i co jest potrzebne.

Elvie - oby Lenka nie złapała jakiegoś wirusa bo parę dni z głowy niestety :-(

A Zosia dziś wyjątkowo marudna. Zasnąć bidulka nie mogła, bo chyba dokuczał jej na maxa ząb, który już widzę dosłownie od 2 miesięcy a przebić się nie może, dałam coś przeciwbólowego i dopiero jej ulżyło i zasnęła.

Dobranoc:-)
 
Hej dziewczynki

Jestem, ale weny nadal brak.
U nas leci do przodu, nadal smutno, ale co zrobic... najgorsza ta cisza w domu. A tyle razy sie zloscilam, jak psiur szczekal gdy Polusia spala...
Poczytalam co u Was, zdrowka chorowitkom, i malym i duzym.
Kittkowej gratulujemy pracy, trzymajac kciuki by byla najlepsiejsza Pania Nauczycielka
Lence spokojnej nocy, i zdrowego brzuszka.
a Kostusi gratulujemy kroczkow

wszystkie Was calujemy i sciskamy, dziekujac za mile slowa.
 
Aniez ano można . Moim zdaniem szczepienia są jak najbardziej potrzebne , ale nie powinni szczepić dzieciaków w szpitalach ( robi się to tylko chyba u nas i w USA ) po co od razu . nie szczepić bez sensu dzieciaków wcześniej urodzonych , tych co dostały mało punktów , niedotlenionych itp . czy z podejrzeniami jakichkolwiek chorób . I nie szczepić idiotycznie " na kalendarz " tylko podejść do każdego dziecka inaczej . Rozpatrzeć za i przeciw danej szczepionce . NO i nie wciskać na siłę szczepionek .
 
Aniam- się z tym nie zgadzam (żeby nie było), ale wydaje mi się, że to idiotyczne podejście z 'usztywnieniem' kalendarza szczepień wynika niestety z tego, że tak jest taniej dla systemu :-( a czasem dzieciaki na tym cierpią... takie podejście w stylu 'człowiek jest mocny'... smutne...
Katiczku- :*
 
reklama
Daj jej smectę, jak wymiotuje... nie czekaj i jakiś nawadniacz (orsalit itp) + dicoflor (jedną ampułkę), albo inny probiotyk. Nie tylko rotawirus powoduje biegunki i wymioty, jest całe spectrum wirusów i do tego te g...a wciąż mutują :-( Mam nadzieję, że Malutkiej szybko przejdzie!
Kurcze nic z tych rzeczy nie mam w domu, ale już M. do apteki całodobowej wysyłam..

Lenka właśnie trzecie wymioty zaliczyła, bidulka moja:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry