Hej Mamuśki Wszystkiego najlepszego, dużo radości z pociech.
u nas chyba jakąs infekcja układu moczowego. polujemy na mocz. I muszę szybko się z pieluszkami uwijać, bo Młoda zaraz się drapać próbuje. Bidulka moja. Wizyta na przyszły wtorek umówiona, będę miała dzień lekarski, bo z Młodym do audiloga.[/COLOR]
Spróbuj małą zaraz z rana, rozebrać, dobrze podmyć i trzymać na rączkach, druga osoba w tym czasie łapie mocz do pojemniczka. Tylko trzeba naprawdę dobrze umyć. Tak robiłam z mamą jak małej robiłam mocz, tylko nam zajęło nieraz godzinę czekania na mocz. Dobrze, że jeszcze była zaspana to wytrzymała na rękach.
Zdrówka dla Alicji i dla innych chorusków
Katik gratulacje :-)
AgnieszkaSz-r co to za dopalacze stosujesz, że cała chata ogarnięta.
Ja tam dziś męża zagoniłam do sprzątania, odkurzył, pozmywał i teraz aż miło się siedzi w domku.
Marta2801 & MamoPaulinki Dzielne z Was kobiety, tyle robicie dla swoich dziewczyn. Niejedna nie dała by rady tyle przejść co Wy. A to, że czasami macie dość to normalne, ale nie obwiniajcie się, to nie Wasza wina.
Paulino najlepszego z okazji imienin
Wszystkiego Najlepszego dla Mamusiek, zdrówka , szczęscia i pociechy ze szkarbów:-)
Jak juz ostatnio pisałam, czasu mam jak na lekarstwo, a jak juz usiąde do kompa to zdąże tylko szybko coś przeczytac, ale synus ewidentnie nie lubi jak ja przy kompie siedze bo jak tylko otwieram laptopa, to on od razu przychodzi i mi klape zamyka i nie ma zmiłuj:-)
Moja też się denerwuje jak chce trochę posiedzieć przy kompie. Korzystam z okazji jej drzemki i wtedy szybko do laptopa.
Kittek Majka to odważna dziewczyna, a może miała być chłopcem ;-);-);-)
Byłam tak na szybko w częstochowie, spotkałam się z kumpelą i jej facetem szkotem, uśmialiśmy się ile wlezie. Alicję zostawiłam mamie, pierwszy raz ktoś usypiał małą wieczorem, w ciągu dnia już się zdarzało ją komuś usypiać. Babcia dała radę. Mama zadowolona, że mogła gdzieś wyskoczyć, odprężyć się :-)
Guz na głowie już jest mniejszy, podawałam homeopatyczny lek (Arnica) więc szybko się goi. Wiem, że nie mogłam nic zrobić, ale taka szkoda jak się dziecku dzieje krzywda.
Co ta moja artystka wyprawia. U babci koło drzwi wiszą dzwoneczki, które uwielbia i za każdym razem będąc u niej dzwonimy. Wózek stał w przedpokoju, podjechała nim koło drzwi, weszła do wózka i zaczęła dzwonić.

Z oka nie można jej spuścić.
Dziewczyny proszę Was uważajcie na swoje dzieci!!! U mamy w pracy (pracuje w przychodni) był przypadek taki, ojciec gotował obiad, 1,5 roczna dziewczynka bawiła się, niestety drzwi wejściowe do domu były otwarte. Nie zauważył, mała wyszła i spadła z 2 pięter. Zadzwonił po karetkę, wydawało mu się to strasznie długo, więc przybiegł do przychodni. Oczywiście ojciec był w szoku, dziecko miało strasznie strzaskaną główkę, oczu nie było widać, tak opuchnięte. Dzwonili później do szpitala z pytaniem o jej zdrowie. Na szczęście tylko drobne zmiany w mózgu do wyleczenia. Jednak czeka ich teraz comiesięczna wizyta u neurologa i okulisty. Także piszę to dla przestrogi. Trzeba tak uważać na każdym kroku.
W niedzielę byliśmy u znajomych, koleżance zostało 3 tyg do rozwiązania. I pytamy się czy już wszystko przygotowane. Oczywiście byli w lesie, mówię im, że teraz to jak na bombie i w każdej chwili może rodzić. Śmiali się, że jeszcze jest dużo czasu. A następnego dnia urodziła córeczkę. Niestety mała ma problem z oddychaniem i musieli ją przewieźć do innego szpitala, waży 2500kg, taka jest malutka jak moja Alunia po urodzeniu. Jest w inkubatorze.
Kupiłam nareszcie fotelik, pojechałam z myślą kupna Cybexa Pallas, ale jednak wybrałam Recero Young Sport. Mam poczucie dobrze wydanych pieniędzy.