maonka
Mama: 1.4.2010 & 1.2.2013
Witam
Beti biedna Jola
U nas Alicję zaatakowały komary i to w domu!!! Wczoraj wstała z 2 śladami na twarzy, dziś już ma ok 12-13 ugryzień na całym ciele. Szlak mnie trafi, gdzie to dziadostwo się ukrywa. Wieczorem przed spaniem wytłukliśmy ze 3 komary w sypialni. NA dodatek mamy siatki w oknach, więc nie wiem jak one się przedostają do domu.
Na dworze też pełno świństwa lata, pszczoły są wszędzie.
Wczoraj na dworze Ala ćwiczyła chodzenie, tak jej się to podoba, że nawet jak upadnie, to nie płacze, wstaje i idzie dalej. Śmiać mi się chce z niej, bo jeszcze trochę nie poradnie jej to wychodzi, jak pijany zając. I tak chodziła i chodziła kilka godzin!
Beti biedna Jola
U nas Alicję zaatakowały komary i to w domu!!! Wczoraj wstała z 2 śladami na twarzy, dziś już ma ok 12-13 ugryzień na całym ciele. Szlak mnie trafi, gdzie to dziadostwo się ukrywa. Wieczorem przed spaniem wytłukliśmy ze 3 komary w sypialni. NA dodatek mamy siatki w oknach, więc nie wiem jak one się przedostają do domu.
Na dworze też pełno świństwa lata, pszczoły są wszędzie.
Wczoraj na dworze Ala ćwiczyła chodzenie, tak jej się to podoba, że nawet jak upadnie, to nie płacze, wstaje i idzie dalej. Śmiać mi się chce z niej, bo jeszcze trochę nie poradnie jej to wychodzi, jak pijany zając. I tak chodziła i chodziła kilka godzin!


reszta leży poskładana w szafie i czeka na to aż znajdę chwilę i ochotę
) a teraz już od 7 buszuje...