reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam
Beti biedna Jola
U nas Alicję zaatakowały komary i to w domu!!! Wczoraj wstała z 2 śladami na twarzy, dziś już ma ok 12-13 ugryzień na całym ciele. Szlak mnie trafi, gdzie to dziadostwo się ukrywa. Wieczorem przed spaniem wytłukliśmy ze 3 komary w sypialni. NA dodatek mamy siatki w oknach, więc nie wiem jak one się przedostają do domu.
Na dworze też pełno świństwa lata, pszczoły są wszędzie.
Wczoraj na dworze Ala ćwiczyła chodzenie, tak jej się to podoba, że nawet jak upadnie, to nie płacze, wstaje i idzie dalej. Śmiać mi się chce z niej, bo jeszcze trochę nie poradnie jej to wychodzi, jak pijany zając. I tak chodziła i chodziła kilka godzin!
 
reklama
Maonka- gratki dla Ali
Gosiek- biedna Ami... też bym była agresywna gdyby mnie tak wszystko swędziało :-(
Zielona- pozbieraj, podszlifuj i wydawaj, a my Ci zrobimy reklamę :-D
Kamisia- udanego urlopowania
Anna oj- też wciąż się zastanawiam nad korektą, nie mam tak dużej wady, ale przez astygmatyzm normalne soczewki nie wchodzą w grę, musiałabym nosić toryczne, a one są droższe :-( I SPÓŹNIONE, ALE SZCZERE ŻYCZENIA WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ DLA IGORA... Ależ z niego dorosły facet i lew do tego ;-) zupełnie jak e-ciotka :-D
Marta- marudztwa współczuję :-(
Salamandra- a może jego boli brzuch, jak to przy biegunce i tak sobie 'pomaga'...
Beti- ja się boje wszelkich 'lotów'... osa, pszczoła, komar... brrrr... Quba też puchnie i dość długo go trzyma, jak ugryzie, Bartolini jest bardziej odporny.
Ella- udanego wypoczynku z małżem, nie ma to jak czas dla siebie :-)
Katik- no nie mów... gdzieś Ty tego komara znalazła??? Zapewne był to samiec, więc dzięki twojej inicjatywie będzie mniej wrednych komarków :-)
Kici- a dlaczego Ty masz nadzieję, że nie będziesz pierwsza :-D ktoś musi ;-)

Nam się urlop kończy :-( eh... a w poniedziałek z Kubą do szpitala, kompletnie nie wiem, jak to zorganizować :-( no nic, jutro komu w drogę, temu czas, tymczasem idę jeszcze 'powypoczywać'.
 
Ostatnia edycja:
Czesc kobietki.U nas jest taki gorac ze padam.Teraz troszke chlodniej bo jest 35 stopni ale przedtem w sloncu bylo 47.:szok::szok::szok:Jak przy takiej temperaturze mozna normalnie funkcjonowac?

Igorku ja tez zycze Ci wszystkiego naj najlepszego i udanej dzamprezy.

beti zaciekawilas mnie tym artykulem.Szkoda ze nie ma tu gazet polskich.
Musze poczytac o tych uzdrowiskach.
Pytasz czy zdiagnozowano u nas to nieszczesne AZS.Bylam juz chyba u 15 lekarzy i kazdy ostro twierdzi ze to AZS.
Sama nie wiem co myslec.Jeszcze zrobie jej te badania w kierunku grzybicy bo mnie zielona natchnela.
Biedna Jola.Pewnie jest uczulona.Wiem cos na ten temat bo mnie komary pogryza i juz puchne a co dopiero pszczola.Ami na szczescie nie gryza.

maonka skoro masz moskitiery to napewno drzwiami wlecialy.Jak bylam w Pl to czasem jak ktos drzwi nie zamknal to sie napchalo tego dziadostwa.

U nas na szczescie troszke sie poprawilo.Buzka zrobila sie ladna bo od soboty jak tu wrocilismy to nagle ja strasznie wysypalo.Nozki teraz najgorsze strasznie rozdrapane ale raczki juz tez sa coraz ladniejsze.Ciekawe ile potrwa ta poprawa.Oby jak najdluzej.

ella udanego weekendu.Tez bym gdzies wyskoczyla tylko ze ten gorac mnie przeraza i chyba wole w domu siedziec.

aniez wypoczywaj wypoczywaj.A co znowu z Kubolkiem??
 
Matko co za dzien...
Masakra jakas z tymi zebami u malej...nerwy mam zszarpane do reszty przez te 2dni..a bicepsy rosna bo Oli najlepiej u mamy na raczkach...
Jutro na szczescie B przyjedzie bo ma rozladunek w Bydgoszczy dopiero w poniedziałek to chociaz Ole ponosi..

Uciekam spac bo padam na twarz
Milego weekendu dla wszystkich

Gosiu jak chcesz to w poniedziałek moge Ci przepisac najwazniejsze z tego artykułu bo tez mam te gazete a w poniedziałek bede miala dostep do komputera
 
isabela - jak już skończysz swoje prasować to wpadnij do mnie;-) ja ostatnio prasuję codziennie tylko to, w co się muszę ubrać:zawstydzona/y: reszta leży poskładana w szafie i czeka na to aż znajdę chwilę i ochotę:-D

Isabela, a może wybrałabyś się bliżej stolicy pomóc leniwej koleżance w pracach domowych, mam takiego lenia, że ledwo co zmywam naczynia raz dziennie

Dziewczyny kwestia mobilizacji, ja tak jak elvi prasowalam z dnia na dzien ale jak mialam kolejny dzien rozstawiac deske to powiedzialam dos i taki sposobem prsasowalam od 21 do 24 cala sterte niewyprasowanych ubran, wypraswoalam nawet te z konca szafy. Bezcenne było jak dzisiaj moja babcia do nas przyszla i stwierdzila dziecko Ty to wszystko wyprasowalaś?? Na co ja tak a ona O Boże !!! :-) :-D Pozatym jutro mam urodziny i tak jakos mi sie lepiej zrobilo.

No wlasnie W na dorobku znow, my same jutro go nie pusze nie ma mowy !!!

Beti może jest uczulona ja mam podobnie a wlasnie jestem uczolona na te stwory.

Marta Toska miala tez dzisiaj dzien marudy ale jak zobaczyla autko wszystkie bole minęły

Do jutra
 
Witam
Beti biedna Jola
U nas Alicję zaatakowały komary i to w domu!!! Wczoraj wstała z 2 śladami na twarzy, dziś już ma ok 12-13 ugryzień na całym ciele. Szlak mnie trafi, gdzie to dziadostwo się ukrywa. Wieczorem przed spaniem wytłukliśmy ze 3 komary w sypialni. NA dodatek mamy siatki w oknach, więc nie wiem jak one się przedostają do domu.
Na dworze też pełno świństwa lata, pszczoły są wszędzie.
Wczoraj na dworze Ala ćwiczyła chodzenie, tak jej się to podoba, że nawet jak upadnie, to nie płacze, wstaje i idzie dalej. Śmiać mi się chce z niej, bo jeszcze trochę nie poradnie jej to wychodzi, jak pijany zając. I tak chodziła i chodziła kilka godzin!

Kup raida do kontaktu

[
Anna oj- też wciąż się zastanawiam nad korektą, nie mam tak dużej wady, ale przez astygmatyzm normalne soczewki nie wchodzą w grę, musiałabym nosić toryczne, a one są droższe :-('.

Ja takie nosze 190 zeta za pół roku

Ja prasowanie robię na bierząco to chyba jedyna taka rzecz he he bo reszta jak mam czas albo jak się przypomni .
Skończyli mi dziś robić dach , fajnie . Bardzo ładnie zrobili ładnie też kosztowało ale trzeba było . w pracy spoko :) TZ dziś z dzieciakami siedział to miały przerwę od przedszkola
 
Dzień dobry
witam nieprzytomna... Poszłam spać o 23, potem M. zrobił jazdę bo go brzuszek bolał (kurcze nie mam pojęcia z czego!:eek:) a teraz już od 7 buszuje...
Milego dnia życzę
 
isabela - jak dobrze zrozumiałam dzisiaj masz urodziny ?? jak tak no to spełnienia marzeń!! pociechy z Tośki i W. no i przede wszystkim super prezentu od męża :-D

aniez - ja wspaniałomyślnie odstąpię pierwsze miejsce w ponownym zaciążeniu :-D

gosia - no faktycznie taka temperatura to lekka przesada :eek:

beti - a okładałaś to sodą oczyszczoną ? robi się takie okłady z gazy i zawija lekko bandażem. spróbuj może.

marta - współczuję smerficy marudy... znam ten ból :-)

a ja się witam podczas drzemki Pana Q który dzisiaj ma imieniny :-) więc bezczelnie się upominamy o życzenia :-D :-D :-D jeju ale jestem okropna... za około godzinę zbieramy się do Love gdzie mamy spotkać się z Judysią i trzynachą :-) sałatkę z fetą zrobiłam więc możecie nam życzyć smacznego :-) jadę z moim małżem to poproszę go aby zrobił nam jakąś grupową fotkę :-p

miłego weekendu 4 all :-)
 
reklama
Witam, dołączam do niewsypanych.
Zasnęłam po 1.00,a moja młoda wstała o 3.30 i nie spała 1,5h - masakra.
Teraz tatuś odsypia, szogun już po śniadanku, lecę ją usypiać i wskakuję do wyra znów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry