reklama

Kwietniówki 2010!!!

Isabela- sto lat :-)

Dotarliśmy... bocznymi drogami, bo przecież sam poznań, by nam zjadł z godzinę... jak ja kocham polskie drogi...
Chłopaki dzielnie zniosły jazde w dzień, oczywiście spali tyle, co nic, bo przecież szkoda czasu na sen, ale jak dotarliśmy, to zaliczyli tzw. zgon ;-)
Pranie się pierze, walizy rozpakowane, teraz piwo, a jutro spotkanie z wagą :-( to będzie wielkie bum :-(
 
reklama
Isabela, sto lat w szczesciu, no i przede wszystkim pociechy z Corenki!
Ja swietuje za 10 dni :-D


Polka mi o 19.45 zasnela, po czym pol godziny temu wstala, i lata po chacie jak z bateriami Duracell.
 
Witam... jako pierwsza:szok:

No ale to tak jest jak Jola wstała przed 6, a Justka po 6:shocked2: w nocy każda zaliczyła po 1 marudzeniowej pobudce, a matka zła jak osa:wściekła/y:

Isabela, może Tośka dawno nie była w kościele i te tłumy tak na nią oddziaływały:tak:
Aniez, no ja myślę, że nie taki diabeł straszny jak go malują.... ;-)
Katik, mam nadzieję, ze Polcia przynajmniej rano dała pospać... moje dziewczynki też padły wczoraj przed 8...
 
Doberek :-)
Dzisiaj już nocka u nas lepsza :tak: ale poszłam spać krótko przed 24 :no: do tego w nocy odezwała mi sie dość boleśnie leczona kanałowo 4 :no::no::no:
Mąż od jutra ma urlop ale tyle go mam że siedzi przed kompem i program dzierga na wtorek ...od wtorku uruchomienia ...
 
Ledwo na oczy patrzę, a spałam trochę... gdyby nie pomysł księdza, żeby w dzwon o 8:30 walić, to zapewne pospałabym dłużej... nie wiem co go dzisiaj wzięło...
 
Witam:-)

aniez - dzwon to mi się z Rio kojarzy;-)

Idę stwora usypiać, bo paść nie chce a my z M. szybki remanent musimy robić, a o 15.00 wpada moja ukochana ciocia i idziemy na spacer:-)
 
Witamy niedzielnie.Ami spi a ja wlasnie przeczytalam artykul z tej gazety co mi beti pisala.M byl w polskim sklepie i kupil mi.
U nas wszystko wyglada dokladnie tak jak pisze mama tego chlopca.Noce tez sa identyczne.Ami usnie na niecala godzinke i budzi sie bo ja swedzi i tak cala noc.Kurcze ciekawe ile takie wczasy tam kosztuja.
 
Witamy niedzielnie.Ami spi a ja wlasnie przeczytalam artykul z tej gazety co mi beti pisala.M byl w polskim sklepie i kupil mi.
U nas wszystko wyglada dokladnie tak jak pisze mama tego chlopca.Noce tez sa identyczne.Ami usnie na niecala godzinke i budzi sie bo ja swedzi i tak cala noc.Kurcze ciekawe ile takie wczasy tam kosztuja.
Gosiek, tak strasznie mi zal Ami... nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazic co ona przezywa, bo choc w ciazy dokuczal mi puppp, i myslalam ze oszaleje, noce przyprawialy mnie o paniczny strach bo noca swedzialo najgorzej, to jednak mysl, ze po ciazy to cholerstwo zejdzie dodawala mi otuchy...
A Twoja bidulka ani nie rozumie co sie dzieje, ani na ta chwile nie ma pomyslu na to jak jej pomoc....


U nas piekny sloneczny poranek, potem zaczelo lac jak z cebra, i przegonilo nas ze spaceru, no i teraz znow slonko wychodzi.
Polisiak z predkoscia torpedy pokonuje ostatnio odleglosci miedzy pokojami a kuchnia... a taka urocza przy tym jest, ze szok!
 
reklama
witam weekendowo
Ale pustki dzisiaj. Wczorajsze spotkanie rodzinne bardzo miłe, moja ciocia lekkiego focha odstawiła, ale do dzisiaj jej przeszło. Dzieciaki się świetnie bawiły, to najważniejsze.
A dzisiaj B mnie do knajpy hiszpańskiej zabrał, pycha jedzonka, jak bąk się objadłam
biggrin.gif

Alicja trochę lepiej z katarem, więc jestem dobrej myśli.

Isabela spóźnione życzenia wszystkiego najlepszego.

Anież spóźnione życzenia dla Ciebie i pana Aniezowego;-) miłości, miłości....
I o ile coś nie pokręciłam życzonka miłości dla Wronki i Jej Gawronka;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry