reklama

Kwietniówki 2010!!!

Ufff kamień z serca!! Bo też ciągle i na okrągło zaglądałam za wieściami od Mamusi :-) Wygłaszcz brzuszek od cioć :tak: i powiedz, że ma nie kombinować bo tyle tych cioć na nie czeka ...

13 :szok: dobra jesteś. Pełne podziwu uszanowanie dla ciebie :tak: i kciuki tym bardziej zaciskam! POWODZENIA!

Byłam dzisiaj z chłopcami u sąsiadki... my poklachałyśmy a dzieciarnia wariowała ;-) Teraz już śpią od prawie 2 h (to M.) J. nie wiem kiedy padł ;-) Ja też się idę zrelaksować ;-)
Dobrej nocki!
 
reklama
Aniam ja cały czas mówię, że ze mnie jest żarłok ;-)

Kici- u Gosieńki sobie pośpisz... ona za niańkę robi, do tego sama się do tej roboty rwie :P mój Kubula już nawet rano nie próbował do rodziców chodzić, tylko do cioci leciał z wizgiem opon.

:P

Dobrze , już mam plan na żarcie po koperniku . Porcji w tej knajpie na bank nie przejesz :P
Co do spania , to J ma opanowane rano niańczenie dzieci , płatki naszykuje , owoce jakieś obierze itp. Także spoko

Aniam polecam się na przyszłość:-D Cena tego plecaka :szok: to chyba dla vipów;-)



Aniezowej małożowi się spodobał , to może Kuba będzie Vipem he he .


Annaoj - trójka dzieci to na bank kupa roboty , ale plus nabycia teraz psa jest też taki , że Ty ten rok będziesz w domu . A to pewnie dla psa jak i dla małego dziecka bezcenne , że nie będzie musiał sam zostawać .
Biedna Karen ehh aż szkoda myśleć , własnie miałam pytać , czy ona ogólnie coś łazi , ale już napisałaś dalej

A właśnie... byłam dzisiaj w biurze podróży i pytałam jak mamy wyloty... wylatujemy 18.08 o 3:40 z katowic...to tam spoko luzik ale powrót mamy nieziemski...wylatujemy 1.09 o 20:10 z F. a w Katowicach jesteśmy... 2:05 :szok: ja jestem ciekawa jak ja rano z J. do szkoły na rozpoczęcie się doczłapie??
Przyznam że myślałam że wyloty będą tak żeby w polsce być późnym wieczorem...

Ty lepiej sobie od razu dobę przedłuż w pokoju . Bo ta kończy się zwykle o 12 , więc nie ma tak , że sobie do 18stej posiedzisz w pokoju . Przynajmniej w sporej cześci biur tak jest . Ale to już się załatwia na miejscu . Wyloty jeszcze moga się zmienić i ostateczną godzinę powrotu dostaniecie już na miejscu . Czasem jest tak , że nawet cofają ludzi do hoteli , bo jest opóźnienie ,a lepiej w hotelu niż na lotnisku .
Nam się rok temu zmieniało 4 razy . Ale wsio poszło punktualnie .

Aniez - mam kilka zdjęć z Tatr - konkretnie z Giewontu jak "dziunie" wchodziły w klapeczkach na szpilce :) że to sobie nogi nie złamie to podziwiam.
Ja buty i sprzęt ciuchowy mam - Julka ma dobrą kurtkę tylko muszę jej dobre buty chodzić - nie wiem bo się nigdy nie rozglądałam, ale takich małych trekingów to chyba nie ma :( poszukam czegoś dobrego za kostkę.

ja już takie ewenementy w górach widziałam, że strach pomyśleć - ludzie nie mają fantazji - idą, lezą bez wyobraxni w sandałach, krótkich gaciach w wysokie góry. Ja zawsze mam kurtkę i enercetkę w plecaku.

Takie małe trekingi luknij w decatlonie , bo kiedyś widziałam i w dość przyzwiotej cenie .

Aniez, Annaoj, Agnieszka i mamy straszaków - fajne sandały kupiłam w decatlonie własnie i za dość śmieszną kaskę
Sandały Juniorskie Wayta KALAHARI. QUECHUA - Turystyka junior Turystyka junior...
bardzo fajne i wytrzymałe


Nata Buty Forclaz 50 junior QUECHUA - Turystyka junior Turystyka junior - Decathlon
pierwsze lepsze z brzegu i cena powala na kolana , także wal do decatlonu
i wersja różowa
Buty Forclaz 50 junior QUECHUA - Turystyka junior Turystyka junior - Decathlon
potem na jesień jak znalazł :)

Jestem jestem dopiero mam chwilke zeby napisac, musialam moja turystke spakowac i wyprzytulac przed wyjazdem

Mala fasolka ma 1,99cm, pieknie bijace serducho i ogolnie wszystko jest ok, tylko musze nospe brac na te moje bole. Tak bardzo sie ciesze ze moje zle mysli sie nie sprawdzily :-)
Jutro wstawie zdjecie bo dzisiaj pisze z kom. i nie mam jak. Dziekuje za wszystkie wasze kciuki !


Super gratulacje .


Wczoraj mi coś forum nie działało .


Co do sylwka to ja też jestem chętna . Zawsze można poszukać całego domu . Byłam tak kiedyś w zakopanym . Miało to cudo dwa piętra , a na dole był wielki salon z kominkiem . Mieszkało tam 21 osób .
 
Aniam mój Mateusz ma te sandały , mega leciutkie są :tak: no i te wysokie też moi chłopcy dostali na zimę, w śniegu dały radę tylko je impregnatem potraktowałam i było cacy :tak: Ja w ogóle ostatnio często w decathlonie kupuję, Emilo uwielbia ich koszulki i ceny przystępne :tak:
 
Ostatnia edycja:
Mamusia tak się cieszę, super, że z fasolką wszystko dobrze :)))) My po wycieczce rowerowej późno dotarliśmy do domku i zabrałam się za mycie okien jeszcze, obiecałam sobie, że nie będę myła, ale tak muchy je załatwiły, że musiałam. Zresztą szykują mi się 3 imprezy urodzinowe więc aż wstyd by było nie umyć.Powoli zaczynam nas pakować i w weekend wyruszamy do Wrocławia :) Maja chodzi i chwali się wszystkim, że będzie pociągiem jechała.Jutro posta przez którąś z dziewczyn podeślę, tymczasem zmykam bo T winkiem kusi ;)Do jutra!
 
Aniam mój Mateusz ma te sandały , mega leciutkie są :tak:

No właśnie ja takie staram się kupować na lato , wolę piankę niż skórę . Raz że domyć tej skóry po placyku się nie da ( często są jakieś jasne w środku ) Dwa że te skórkowe to już takie lekkie wcale nie są . Zresztą ta pianka na gołej nodze się lepiej zachowuje niż skóra . Zawsze więc kupowałam Jakieś nike czy adidasa , ale te normalnie ceną powaliły na kolana , a jakość naprawdę jest ok :tak: Także ja tam po buty chyba zacznę śmigać i na jesień właśnie kupię takie trekingi dla SZymka .
 
Gosieńka jutro i w piątek mam inspekcję jeszcze, a zanim przyjedziemy od ciebie to już pewnie i tak czyste nie będą. Zresztą dziś umyłam 5, jutro też kilka machnę, więc u góry proszę nie sprawdzać bo brudne pewnie będą, hehe.
 
reklama
Mamuska, swietne wiesci! Ciesze sie bardzo.

Ty lepiej sobie od razu dobę przedłuż w pokoju . Bo ta kończy się zwykle o 12 , więc nie ma tak , że sobie do 18stej posiedzisz w pokoju . Przynajmniej w sporej cześci biur tak jest . Ale to już się załatwia na miejscu . Wyloty jeszcze moga się zmienić i ostateczną godzinę powrotu dostaniecie już na miejscu . Czasem jest tak , że nawet cofają ludzi do hoteli , bo jest opóźnienie ,a lepiej w hotelu niż na lotnisku .
ja mialam zawsze szczescie do hoteli, w ktorych co prawda musialam opuscic pokoj wraz z koncem doby hotelowej, ale... Bagaze za darmo przechowywano w jakims pokoiku. Do tego byl nieograniczony dostep do prysznicow i kibelkow, jakis pokoj poczekalny - z klima, tv i calkiem wygodnymi siedzeniami, a ponadto te bransoletki uprawniajace do zarelka i picia odbierano nam przy opuszczeniu hotelu, wiec byl luzik. Dzieki temu nie musialam nigdy doplacac do imprezy.

Doczlapalam do biblioteki. Mloda zajela sie jakas dziewczynka, ktora nie mogla za nic w swiecie pojaz ze Kostka ma zaledwie trzy lata i przez dobra godzine przekonywala ja do czytania, az w koncu dala za wyrana i bawily sie czyms tam... he he. Ja posiedzialam, poczytalam, ksiazek dla sie i malej nabralam i teraz stary bedzie musial dziecku czytac :tak:

Jedynym plusem tego ukropu jest to, ze miesien mi sie nieco rozluznil i nawet dalam rade bez lez dokustykac spowrotem do domu. Najlepsza byla Kostka. Jakies dziecko przewrocilo moja kule, ta stanela, polozyla rece na biodrach i wyrecytowala: ¨ty took it! To my mommy! My mommy leg ouch ouch!¨

Zachmurzylo sie i zaczelo wiac - ulga! Do tego uslyszalam komunikat o zblizajacym sie gradobiciu - niezly cyrk.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry