Zielona musze mojego promotora od licencjatu dorwać i z nim porozmawiać bo on chyba najbardziej obeznany na tym uniwersytecie, takie odniosłam wrażenie.
Zdenerwowałam się bo jak chciałam dwa lata temu od razu na psychologie, to była tylko wieczorowa, i właśnie ta niejednolita. A teraz wieczorowej niet, za to tylko magisterskie jednolite... Dlatego poszłam na licencjacką socjologie. A nie chce kolejnych pięciu lat, za to wiem już na 100% co w życiu chcę robić, a może czego się chcę nauczyć. Bo ja nie chce być poprostu psychologiem co to to nie ;-) Zależy mi na tej psychologii jak nie wiem co, szłam na studia w zamierzeniu skończenia ich z tytułem magistra psychologi kryminalistycznej, sądowej. Mamy w śledczej sąsiada rozmawiałam z nim, kilka spraw przewałkowaliśmy, prawdopodobnie pójdę do nich na praktyki, chcę to robić. A mówi, że takowych person potrzebują.
Zdenerwowałam się bo jak chciałam dwa lata temu od razu na psychologie, to była tylko wieczorowa, i właśnie ta niejednolita. A teraz wieczorowej niet, za to tylko magisterskie jednolite... Dlatego poszłam na licencjacką socjologie. A nie chce kolejnych pięciu lat, za to wiem już na 100% co w życiu chcę robić, a może czego się chcę nauczyć. Bo ja nie chce być poprostu psychologiem co to to nie ;-) Zależy mi na tej psychologii jak nie wiem co, szłam na studia w zamierzeniu skończenia ich z tytułem magistra psychologi kryminalistycznej, sądowej. Mamy w śledczej sąsiada rozmawiałam z nim, kilka spraw przewałkowaliśmy, prawdopodobnie pójdę do nich na praktyki, chcę to robić. A mówi, że takowych person potrzebują.
. No i pomimo przypisania do poszczegolnych grup, mozna bylo dogadac sie z prowadzacymi i chodzic na zajecia do innych grup. Ja skwapliwie z tego korzystalam i tak ukladalam sobie siatke, zeby miec jak najmiej dni na uczelni. To tez jest jakies wyjscie.
ale coś za coś ;-)
