AgnieszkaSz-r
Mama VI 2007 i IV 2010
Nata powinnaś mieć paracetamol dla dzieci w apteczce a jak jeszcze nie masz to się zaopatrz :-) a co do podawania dziecku to owszem jak ma wysoką temperaturę ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
. Chyba już tylko ona na posterunku zostałapowiedzcie mi jeszcze czy po tych szczepionkach wasze maleństwa miały gorączkę - zastanawiam się czy nie kupić czegoś na zbicie goraczki (można coś podawać 6tyg maleństwu?

.
. Do Alicji jest kochany, tylko trzeba uważać, bo oczywiście nie ma świadomości, że niechcący może krzywdę zrobić. Musiałam pieluszki dać mu do pokoju, żeby mógł przynosić, bo był lament straszny, że on będzie pomagał.

;-), mam nadzieje, że lekarka rozwieje moje wątpliwości.ja tak samoJa kupuje infanrix Hib, na rota i pneumo nie szczepie. Weroniki też nie szczepiłam i Borysa tez nie zamierzam.

moja Córka po Infanrixie nie miala podwyższonej temperatury,powiedzcie mi jeszcze czy po tych szczepionkach wasze maleństwa miały gorączkę - zastanawiam się czy nie kupić czegoś na zbicie goraczki (można coś podawać 6tyg maleństwu?
serio? ja juz pieczarki podsmazane wcinalam 2 razy, a w niedziele zrobilam poledwiczki z prawdziwkami, i Polusia raczej bez widocznych problemow...
jak tak czytam na tamtym watku o kolkach Waszych Skarbow, o placzu, prezeniu sie, lekach jakie Wasze Maluszki juz musza jesc, o dietach, niejedzeniu pokarmow i innych to Bogu dziekuje za moja Polusie, ktora (odpukac) kolek nie ma, wiekszych problemow z brzuszkiem brak, czasem tylko w nocy przed kupa zaczyna stekac i jeczec, a w momencie ulzenia sobie albo puszczenia baczkow widze ulge na jej buzce.
Dzieki niej moge jesc prawie normalnie, faktycznie jest kilka potraw ktore ewidentnie jej nie podeszly, ale jednak jest zlotym dzieckiem pod tym wzgledem i naprawde na wiele mi pozwala.
dzięki za infoKwiatuszku, ja szczepiłam manię pentaxinem. Tzn. pierwszą dawkę miała z Infanrixa, a następne już Pentaxim. Tyle, że chwilę wcześniej wtedy była jakaś afera z infanrixem i jego partię wycofywali. Nie wiem, czym się różnią, ale Młoda przyjęła ją dzielnie, nic się nei działo, wszystko było ok.
Tyle, że pentaxim jest zamiast 5 wkłóć, tak jak ten podstawowy infanrix, nie sześciu jak hexa
Marysia po szczepionkach nie miała ani gorączki, ani nie spała mocniej, ani nie marudziła. Z resztą samo szczepienie też było dla niej niczym istotnym (rzadko kiedy w ogóle przy nim jęknęła) w porównaniu z ważeniem i mierzeniem. Zobaczymy jak Anielka będzie to przyjmować ;-)