Szaj
Fanka BB :)
Karina, czy Ty planujesz pracować do samego porodu?
Doli, trzymam kciuki za cc :-)
Myla, tez się obawiam tego, że mi mała gdzieś zabiorą, ale wiem, że na posterunku będzie mój mąż i nic jej się nie stanie.
Tez właśnie wstałam...Wczoraj wieczorem dopadło mnie pierwsze przeziębienie w ciazy, katar leje się hektolitrami, gardło boli, głowa boli...Nie ma co, cudowna niedziela przede mną...
Jutro jadę złożyć pracę magisterską do Dziekanatu, w końcu
. Obrona pewnie początkiem lutego...
Zrobiliśmy sobie z mężem maraton Nowej Trylogii Gwiezdnych Wojen. Wymieklam o 1 w nocy na początku Zemsty Sithow. Starzeje się...:-(.
Doli, trzymam kciuki za cc :-)
Myla, tez się obawiam tego, że mi mała gdzieś zabiorą, ale wiem, że na posterunku będzie mój mąż i nic jej się nie stanie.
Tez właśnie wstałam...Wczoraj wieczorem dopadło mnie pierwsze przeziębienie w ciazy, katar leje się hektolitrami, gardło boli, głowa boli...Nie ma co, cudowna niedziela przede mną...
Jutro jadę złożyć pracę magisterską do Dziekanatu, w końcu
. Obrona pewnie początkiem lutego...Zrobiliśmy sobie z mężem maraton Nowej Trylogii Gwiezdnych Wojen. Wymieklam o 1 w nocy na początku Zemsty Sithow. Starzeje się...:-(.