Hej dziewczyny udanych wizyt!
Myla wspolczuje tego lezenia, moge sobie tylko wyobrazić jakie to trudne przy dwojce dzieci. A moze jest jakas firma cateringowa, ktora przywozi obiady?
Tez się boje baby blues. Moja mama to miala, tylko wtedy nikt tak tego nie nazywal i myslala o sobie, ze jest nienormalna.
Natasza, a u mnie teraz z kolei mała sie od 3 dni mniej rusza i powoli zaczynam się martwic.
Jak bylam u babci we środę to zmierzylam sobie ciśnienie i mialalm prawidłowe ale tetno bylo 100 :-( w domu nie mam sprzętu i nie moge sprawdzić.
Dzis mialam kiepska noc. Bolal mnie brzuch i twardnial, nie moglam spac, trochę na kibelku posiedzialam bo to chyba niestrawność.
Od dzis juz mega aktywne dni beda. Robimy z mezem urodziny, bo on ma jutro a ja we wtorek. W sobotę moja rodzina a w niedziele jego przyjezdza. Dlatego dzis sprzątam mieszkanie i gotuje rosol a jutro dalej gotowanie :-(
Trzymajcie sie wszystkie!