reklama

Kwietniowki 2015

Bo tam już zaparkowałam i nie chciało mi się chodzić bo by wyszło na to samo czasowo a przynajmiej byłam w tańszej aptece i może ze 20zł zaoszczędziłam: ) a i pan dr był dziś znów łaskawy i mało zapłaciłam za wizytę :)
 
reklama
Kuklaki Ha ha to spytaj go kiedyś czy za darmo :) :) z moim ginem jest trochę inaczej bo on przyjmuje w prywatnej klinice i ma nad sobą szefa. i gin kasy do kieszeni nie bierze tylko płaci się w rejestracji :)
Ja właśnie zjadłam banana z nutellą i mogę iść spać dalej :-D
 
Sama byłam zdziwiona jak wzięłam wypis do ręki. Nic o szyjce. Wiem ze oni bardzo liczyli na kopertę, tylko ze ja nie z tych co pójdą i zapłacą. No przez tydzień tylko dwa badania gin. Plus krew i mocz. Hehe bogata oferta. Podejrzana ta szyjka mi się wydaje. Dopiero jak mój ginekolog potwierdzi to uwierzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry