reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Cześć Kobitki,

Widzę że zakłady robicie która pierwsza. Ja bym się nie obraziła jakbym około 15 marca urodziła (to będzie 38 tydz) i w sumie tak mi się kazał lekarz nastawić. No ale nigdy nic nie wiadomo tym bardziej że jeśli nie będzie komplikacji to poród sn.
 
Margo nie bedzie komplikacji ... Teraz musi byc dobrze - ja tez sie tylko tego trzymam ...
Mi sie tylko wydaje ze do cc nie dociągnę ze wczesniej Kuba bedzie chciał wyjsć ... :szok: bedzie dla mnie jesli tak , ale trzeba jakos przez to przejść ...
No podwójne mamusie pewnie szybciej beda :)
Końcówka sie zbliża ... Aaaa jak ten czas leci ....
 
Podwójne mamy pójdą na pierwszy ogień. Olusia szykuj się ;-)

Karinka ja też się tego trzymam że tym razem będzie dobrze. Ale sama wiesz że strach zawsze tak gdzieś z tyłu głowy siedzi.

Czas leci. Ale jak tak patrzę dzisiaj za okno to ciężko uwierzyć że termin na wiosnę i że to tylko kilka tygodni zostało. Jest biało i ciągle pada.
 
Myla mam nadzieję że Ci te skurcze przejdą i oby jak najdłużej malutka siedziała w środku. Kciuki zaciśnięte.
Co do sterydów to pamiętam że miałam takie same objawy jak Ty ale nie pamiętam jaki rodzaj sterydów wtedy dostałam.
 
Myla, oby te skurcze odpuściły. A kiedy teraz będą Ci szyjkę sprawdzać, we wtorek dopiero?

Ja tam się nie zakładam o termin porodu, z OM wychodzi na końcówkę kwietnia, niby jest zagrożenie przedwczesnym porodem, ale z drugiej strony ja mam chyba szyjkę oporną, bo jak miałam mieć łyżeczkowanie, to po podaniu tabletki po 4 godzinach nic się nie działo, a podobno już u wiekszości się poszerza, potem dostałam drugą i nic, od 7 do 22.30 tak czekałam, w końcu sie nieco rozpulchniła i wtedy mi zrobili, ale to nie było to, co miało być. Jednak jak pomyślę, że miałabym przenosić, to straszne, bo nie dam rady z takim brzuchem, spróbuję wtedy na wywołanie się umówić.
 
reklama
Myla dobrze ze sterydy juz masz za soba :) jeszcze 2 dni i tez passer bedziesz miaala i bedziesz spokojniejsza
jak bedziesz grzecznie lezec to mysle ze jeszcze troche wytrzymasz w dwupaku :)
oby tylko luty przeszedl i w sumie mozemy powoli rodzic bo ciaze beda donoszone hehe tylko nie ja ;) ja musze do kwietnia wytrzymac ;P)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry