reklama

Kwietniowki 2015

Ja dokąd w ciąży jestem to ciagle przeziebiona. Teraz gardło mnie boli :( zgaga na szczęście mnie nie męczy ale w pierwszej ciąży to od 2 trymestru codziennie az do porodu mnie meczylo. Teraz tylko czasem kiedy zjem jakies produkty mleczne.
zmeczona jestem po tym weekendzie. W sumie jakieś 800 km w samochodzie. A teraz spac nie moge bo wiem ze kurier ma byc i jakoś nie moge zasnąć.
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej dziewczyny! ja dziś mam dzień urlopu i odpoczywam. to już chyba ostatni tydzień mojej pracy, nie mam już siły. w weekend ledwo się z kanapy podnosiłam tak mnie wszystko bolało. dziś niby trochę lepiej, ale i tak czuję się jak stara babcia. w środę mam wizytę, ciekawe jak moja szyjka.
mój mały też strasznie bryka, szczególnie w nocy, ale ja to lubię. i jakoś tak mi smutno jak sobie pomyślę, że to już ostatnia ciąża i więcej nie poczuję kopniaków w brzuchu.

hahaha, ale z was maniaczki prania. ja to wręcz odwrotnie, czekam aż mi się nazbiera cała pralka i dopiero wstawiam. uważajcie z tym włączaniem pralki z jednym ręcznikiem, bo jak tak często będziecie robić, to może wam się bęben zepsuć i po pralce.

Margo, ja w pierwszej ciąży miałam taką zgagę jak piszesz, coś okropnego. teraz póki co tylko od czasu do czasu mnie dopada.

Magda, uważaj z tym sprzątaniem, bo 32 tygodniowy maluszek wcale nie jest jeszcze w pełni rozwinięty. sterydy podaje się do 34 tc bo wcześniej płuca nie są jeszcze w pełni gotowe do samodzielnego oddychania. a poza tym te ostatnie tygodnie są bardzo ważne, maluch zdobywa jeszcze sporo umiejętności w brzuchu mamy. no i generalnie wcześniaki mają bardzo często problemy z napięciem mięśniowym, koordynacją ruchową i odpornością. także wrzuć na luz, sprzątanie nie zając ;)
 
No i dupa. Dzis mi nie zmierza bo to nie ma sensu bo kazda ingerencja....sratatata... Był jakiś profesor i mówi ze to napawde zależy... Ze zobaczymy przy badaniu...Ze pokazalby swoj zeszyt i ze nawet z rozwarciem i wypuklonym pęcherzem się udawało także.... Ale się poryczalam ...
 
Myla spokojnie wszystko będzie ok ...z ta ingerencja to coś jest na rzeczy bo mój gin nie chciał mi ostatnio zrobić usg małego bo mówi że jest ok a to jest ingerencja i że następnym razem bo szyjka najważniejsza ...
Wytrzymasz do jutra musisz !!
Dziewczyny zdrówka wam życzę !! Dużo dużo aby zaś żadne choroby nie łapały!!
 
Myla, chyba rzeczywiście nie ma co codziennie szyjki sprawdzać, jak pessar dopiero jutro będzie, spokojnie, nie płacz. No i to co mówi, że nawet z rozwarciem się udawało, to na pewno też prawda, bo mnóstwo przypadków miał w swojej praktyce i nie pocieszałby Cię, gdyby wiedział, że nie ma szans, wiadomo, że jasnowidzem nie jest, ale na pewno mówi prawdę, lekarze wcale nie są tacy skłonni do pocieszania...
 
Myla nie denerwuj sie bo to nic nie pomoze
ja nawet nie sadzilam ze dzisiaj beda cie badac wlasnie przez ta ingerencje
jutro sie wszystkiego dowiesz
kazdy lekarz w szpitalu bedzie mial wiele takich historii ze cuda sie zdarzaja :)

ja znowu prawie do 10 spalam
dostane po glowie jak dzidzia sie urodzi i bedzie szalec od 6 rano hihi bede nieprzytomna chodzic :)
 
reklama
Myla Milia ma rację. Lekarze nie są skorzy do pocieszania więc skoro profesor pociesza to będzie ok. Nie płacz bo to nic nie pomoże a tylko dzidzia się stresuje. Nic nie poradzisz. Trzeba zacisnąć nogi i wytrzymać jak najdłużej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry