• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowki 2015

Bry :)

Aylin owoce morza nie bardzo z tego co pamietam... najedz sie na zapas ;)

Asiorek mam nadzieje ze bedziesz zadowolona ze sluzby zdrowia. Teraz jestes juz na koncowce wiec wizyty czestsze beda ale nie liczylabym na usg itp ;)

Ja tylko jednorazowe. Nie jestem Reni Jusis. Nie mam czasu byc eko przy 2 dzieci i pracy na caly etat ;)

Uciekam na tortury. A w midzyczasie wizyta u poloznych. Zmierza brzuch centymetrem,podotykaja i wsio. Dobrze ze w sb ide prywatnie bo ostatnie usg mialam ponad 3 miesiace temu!!!!

Milego :)
 
reklama
Myla miala na mysli pewnie ze trzeba codziennie pranie robic a jak nie ma czasu na posegregowanie normalnego prania to co dopiero dopierac pieluchy :) doba musiala by miec ze 40godzin :))
 
hej...

Olusia super, że jest dobrze :-))

Lei ależ zazdroszcze!!! :-D

natasza TY 3 dni będziesz prasować, mówiłam Ci zakupoholiczko ;D kciuki za wizyte!!!

Tabasia odpocznij troszkę, bo urodzisz w locie i nie będziesz wiedziała kiedy :-D

Myla co to dla nas taka kolacja? :D przecież to przystawka :P powinnaś zagryźć pączkami :P

Asiorek jak tam przygotowania, humor lepszy ?

Ania hej, ja myślałam bo to takie ładne i w ogóle ale myślenie szybko zanikło na ten temat ;D pranie, suszenie, zdzieranie żółtej kupy to nie dla mnie :-D moj odruch wymiotny jest b. czuły:-D



co do suszi to ja już prawie zamówiłam ostatnio ale lęk przed listderiozą zwycieżył -_- także poczekam i pójde do mojej sprawdzonej restauracji i się napase :P
 
30 podobno wystarczy na nastawienie prania na co 2 dzień :) ale ja teoretycznie mowie bo mi ambicji nie starczyło. Aczkolwiek
... Są śliczne i mikro pupy w nich slodko wyglądają:)
 
Tabasia urodzi w pracy, odlozy dziecię do kuwetki, odbebni dzień do konca i po pracy zabierze noworodka do domu:)

A na,serio to mam koleżankę pracoholiczke. I skurcze fopadly ja w nocy. Urodziła po 6. I mąż do niej - to co? Szybki prysznic i na 7 do pracy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry