• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Jak dziecko ucieka yp ok. Ale mpja,wczoraj chyba,spala bo ani raz jej tętno nie zaniklo i wyjątkowo nie kopala w glowice. Wiec nie wiem. Nie martwię się strasznie na razie - w razie czego mam skierowanie i na jtg zawsze mogę podjechac
 
reklama
Dzień dobry dziewczyny,

Ale sen miałam.. masakra... Śniło mi się że byłam w szpitalu (nie jako pacjentka) i tak spacerowałam po korytarzach a moja mała tak się wierciła w brzuchu i przez skórę brzucha złapała mnie rączką za palec :oo2: Ale to nie wszystko bo po chwili przebiła się przez skórę i zobaczyłam małą rączkę i nóżkę. W panice poszłam szukać lekarza i jak znalazłam to on ją po prostu wepchną spowrotem do brzucha :eek: No i tak chodziłam z bolącą dziurą w brzuchu i zakleiłam ją sobie taśmą klejącą.. masakra... zbudziłam się cała spocona :szok:
Wymęczona po tych nocach strasznie jestem. Jak nie głupi sen to spacery co 2 godziny do toalety... ja do końca tej ciąży to się chyba wykończę :confused2::confused2:

Karinka kciuki za Ciebie i Emily.
Kuklaki ja bym tyle nie wytrzymała czekając na wizytę.. scenę bym zrobiła jak nic ale ja to nerwowy człowiek w takich sytuacjach jestem :cool:

Aylin zdrówka!
 
Myla mam nadzieje, że wjaśnicie sobie, o co poszlo znowu? :( i jak po spotkaniu wczoraj?

Margo no sny jak z horrorów..masakra.. już Ci nie długo zostało do końca :-)

ps- macie jakiś dobry przepis na sernik na zimno, gdzie do masy nie dodaje się jajejk?
 
Margo to miałaś sen !! Teraz to prawie wszystkie koszmary i złe sny mamy :(
Dla mnie noc to katorga.. Późno bardzo zasypiam bo ok 1 a o 3 już siku jak M wraca z nocki to o 5 znów siku później zasnąć nie mogę i taka to męka...ale pocieszam się że to taka nocna zaprawa przed Maleństwem :) ja przed ciążą nie wiedziałam co to problemy ze spaniem
 
Cześć dziewczyny :)

Widzę, że nie tylko ja miałam nie najlepszą noc... budziłam się co chwila, a rano trzeba było wstać...Ciężko było :-p
Na dodatek chyba wróciły mi mdłości :wściekła/y: dziś miałam dokładnie to samo co przez pierwsze tygodnie... Nałogowo piję herbatę z cytryna i zawsze rano przed pracą po jej wypiciu wymiotowałam, no i dzisiaj to samo :confused2: miejmy nadzieję, że to jednorazowy wybryk :-p Dobrze że chociaż przeziębienie odpuszcza....
 
Doli do sernikow na zimno chyba nigdy nie dodaje sie jajek (albo ja z takich przepisow korzystalam tylko :P) za to jest zelatyna

ja odkad mam dzieci nie miewam problemow ze snem :-D
 
Doli a,w czym ci jaja przeszkadzają??? Pytam bo do sernika nie dodaje ale tiramisu zawsze z jajem robię??? Salmonella (jezeli o nua chodzi) siedzi tylko na,skorupce - i ginie w 60 stopniach. Wystarczy przelanie jaja wrzątkiem.
 
Hm ja tez nigdy nie robilam sernika na zimno z jajkami...ale najwyraźniej są różne metody :)

Ja noce tez mam straszne -_- nie dość że wstaje do toalety równo co 2 godziny to do tego dzisiaj kręgosłup szyjny mnie tak bolal ze stekalam całą noc...a na wizytę to ortopedy mogłam zapisać się dopiero na 17marca więc sobie muszę chwile poczekać...mam nadzieje że coś mi zaradzi bo podczas porodu to mi się chyba polamia te kręgi -_-

Margo chyba jakiś horror ogladalas co ?;>
 
reklama
Aylin jakoś nie mam ochoty na jajca :P a że to jeszcze surowe to w ogóle, moja panika do surowego mięsa i jajek sięga zenitu:cool2: ale i tak już jest lepiej bo nie dezynfekuje całej kuchni po tym jak kawałek padliny leży na desce :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry