• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Ja też unikam surowych jaj, a teraz w ciąży nawet sadzonych z płynnym żółtkiem i na miękko, bo gdzieś wyczytałam, że nie można, ale dlaczego to nie wiem, wiec dmucham na zimne ;)

Muszę do okulisty jeszcze jakos sie zapisać, też sie obawiam, ze nie zdążę...
 
reklama
Dzień dobry dziewczyny,
Chyba wszystkie miałyśmy dziś ciężką noc. Ja też rano nie mogłam się jakoś dobudzić. Dziś sama w biurze jestem więc spokojnie słucham muzyki i będę sobie nadrabiać zaległości:) Tylko mam jeszcze spotkanie o 17:00 ehhh nie lubię tak później bo już mam twardy brzuch i czuje się zmęczona...
Wczoraj chciałam poprasować kilka ubranek i się żelazko zepsuło:/
 
Hmmm to ja czytam dokladnie dlaczego nie wolno. Jaj na twardo nie lubię a na miękko uwielbiam. I nie ograniczam jak mam ochotę. Jedyne co wyczytalam to salmonella. Wiec ja eliminuje i zyje spokojnie :)
 
Witam :tak:

jak już ostatnio pisałam czytam w miare na bieżaco , ale weny brak , na dodatek chyba końcówka ciąży działa na mnie żle :-(

w skrócie co u nas , ostatni tydzień był kumulacją wizyt , w piątek 13 było ostatnie dokładne usg "anatomi płodu " , wsio w porządku , syn pozostał synem , waży 1900 g i wyprzedza tp o tydzień :-) wczoraj standardowa wizyta u gina , rozwarcie się nie powiększyło, szyjka dalej skrócona , ale nie jest gorzej niż ostatnio tylko strasznie miękka więc zalecenie leżenia bez zmian:-( wyniki krwi i moczu juz nie tak kolorowo , słaba hemoglobina a w moczu bakterie i leukocyty czyli dodatkowo na koniec faszerujemy się tabsami :-(

super ,że u większości wizytujących w sotatnim czasie wszystko wporządku i szyjki wystopowały :-):tak:

aylin - zdrówka :tak:

karina - &&& za wizyte

myla - współczuje stresu i nieprzespanej nocy :-(
 
o ryty dopiero się obudziłam. muszę się ubierać na szybko jakieś śniadanie zjeść, lecieć po młodego i na miasto na si. Mam nadzieję, że się wyrobie bo mnie troszkę kostka pobolewa :D
A tak poza tym to mówimy, że ciężko nam skarpetki założyć a próbowała sobie któraś stopę zabandażować :D
 
Ostatnia edycja:
Karina, meczyla mnie zgaga, 1000 mysli na minute, bol glowy, koszmary... troche mi sie kimnelo jak moj poszedl do pracy ale nie dlugo... :tak:jestem jakas nie tomna teraz... leze w lozku....kciuki za Ciebie i Emily.

Dziewczyny zdrówka dużo!!;-)


zanetazajda1 witaj i gratuluje,... ja juz nie chce miec mdlosci ani wymiotow... bo to co przeszlam to byl jakis koszmar...:tak:
 
Sataga ja wczoraj sobie paznokcie przycięłam u stóp.. to dopiero były wygibasy :-D:oo2:

Anemonne ja jutro zaczynam 35 tydzień i też mam już dosyć.. najgorzej z oddychaniem i znalezieniem wygodnej pozycji do siedzenia/spania... Mała daje mi nieźle po żebrach i ogólnie na około. Nie wiem jaka ona długa jest ale wygląda na to że całkiem spora (nie ma się dziwić tatuś powyżej 180cm a mamusi niewiele zabrakło - 178cm hehe) No nic musze przetrzymać te ostatnie tygodnie.

A tymczasem idę na miasto spotkać się z koleżanką na jakiś soczek i pogaduchy :)

Miłego popołudnia kobitki :)
 
Ja też nie unikam jaj tylko dobrze je myje/ sparze..nie lubie jaj na twardo tylko na mięko i zastanawiam się czemu niby ich nie można? Przecież gotują się w temp 100 stopni.. Czasem nawet jem kogel mogel :))
Ale jakoś bardzo jajeczni nie jeste$my :) ja jeszcze trochę przysnełam i obudziłam się godzinę temu ..i jak mają mi się dni dłużyć jak to już popołudnie :))
 
reklama
Ja mam wizytę 26 , ale w poniedziałek glukoza znowu ..

Emily dzis troche płakała przy badaniach , chcieli żebym jeszcze z nia na rentgen bioderek szła , ale mała tak wykończona była ze przełożyłam to na srode ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry