Żanetka, trzymaj się , ja też któregoś dnia ryczałam. Siedziałam i ryczałam, ale przeszło samo
Karina, trzymam kciuki za glukozę i za rentgen małej !
Dzień dobry dziewczyny,
Ale sen miałam.. masakra... Śniło mi się że byłam w szpitalu (nie jako pacjentka) i tak spacerowałam po korytarzach a moja mała tak się wierciła w brzuchu i przez skórę brzucha złapała mnie rączką za palec

Ale to nie wszystko bo po chwili przebiła się przez skórę i zobaczyłam małą rączkę i nóżkę. W panice poszłam szukać lekarza i jak znalazłam to on ją po prostu wepchną spowrotem do brzucha

No i tak chodziłam z bolącą dziurą w brzuchu i zakleiłam ją sobie taśmą klejącą.. masakra...
o masz, ale sen !
Choć ja miałam nie lepszy... śnił mi się mój Marek... :/ byliśmy na jakimś zlocie w lesie i on mówi, że idzie siku. A nagle jego matka mówi do mnie zobacz ! Ja patrzę, a on na stole drewnianym wali za przeproszeniem swoją byłą... Jezu, ale się zryczałam... Dziwne uczucie... Mimo, że mnie do niego nie ciągnie i wiem, że jest burakiem, to miałam przez sen takie ukłucie zazdrości, że szok. No i się obudziłam i spać nie mogłam... Potem mała przyszła na picie, potem ja do WC, potem mała znów na picie, ja znów do WC... ciekawa noc :/
Dzieki laski, tyle ze powiedzial ze mam przyjsc za miesiac a wy piszecie ze teraz pod koniec wizyty co dwa tygodnie
mi powiedział, że do końca co 3 tygodnie, jak nic nie będzie się działo niepokojącego.
Bede rodzic w szpitalu tu nie daleko, pojechalismy tam przed 17 i wyszlismy o 21.30

Porazka jakas ile trzeba czekac, moj az zatesknil za moim ginem do ktorego prywatnie chodzimy bo tam to najwyzej 20 min albo 30 a tam tyle godzin, jak bym tak co miesiac miala czekac na wizyte tyle to bym do glowy dostala.
o mamo, ale masakra !!!!!!!!!!!!!!!!!
Kobietki kochane nie jestem w stanie Was nadrobić... mój synek ma ferie i muszę mu zapewnić wszelkie rozrywki

nie jestem w stanie nawet na 5 minut usiąść i Was podczytać, także nie wiem co się tutaj dzieje.:-(
Renatka pamiętam, że miałam Ci już ostatnio napisać o tych ćwiczeniach, które mają pomóc maluszkowi się obrócić
Przyszła mama: zdrowie: Obróć się, kochanie - W oczekiwaniu na dziecko- Rodzice.pl albo
Gdy nie chce się obrócić -Ciąża - Rodzina - Polki.pl . Przepraszam, że dopiero teraz...
Dziękuję
Wczoraj byłam u gina na USG i wyszło, że mały jest główką w dół, a 5 dni temu państwowo n USG było, że nogami w dół. Więc on jeszcze pływa jak chce najwidoczniej
Waży dopiero 1560 g., lekarz mówi, że przy porodzie nie powinien ważyć więcej niż 3400.
Dziewczyny rozłożyło mnie choróbsko. Goraczka kaszel i ledwo laze
Aylin, trzymaj się !!! Zdrowia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mila strasznie przykra historia...ale z drugiej strony to zostały wykryte w serduszku jakieś nieprawidłowości a w tym wirusie niby nie ma żadnych objawów..że on atakuje znienacka..
ja wczoraj pytałam o tego tajemniczego wirusa mojego gina to się śmiał ze mnie, że w jakieś bajki wierzę, bo on nic o tym nie słyszał
