Doli powiedział mi że szyjka długa ale mięka i że rozwarcie powoli się powiększa i że jeśli będe leżeć odpoczywać i unikać wysiłku fizycznego to DOTRWAMY do rozsądnego terminu porodu... W przeciwnym razie urodzę zbyt wcześnie bo ta szyjka mięka nie trzyma tak jak powinna... No i teraz się trochę boje o malucha i wyluzowałam...oby dotrwać do połowy marca...
Vesunna fajne takie wyjazdy na wieś
ja już na wyjazdy się nie nadaje..najlepiej mi na swojej kanapie
)
Renatka też miałaś sen...masakra
Vesunna fajne takie wyjazdy na wieś
Renatka też miałaś sen...masakra

Kuruj sie
Mam nadzieje ze zdaze zalatwic przed porodem ten slub.
ale sny macie
, a jak go zapytałam co ze mną i z dzieckiem to powiedział "no przecież to twoje dziecko to o co ci chodzi"... jak się obudziłam to nie było mi do śmiechu, ale jak sobie pomyślę jak bardzo byłby mój M zaskoczony awanturą z rana, w zasadzie o nic bo biedny niczego swiadomy nie byl, to aż mi go żal