Tam gdzie zamierzam rodzic nawet nie wiem jak z lewatywa, choc ja nie wiem czy bym chciala, a co mam byc podczas porodu to bedzie, chyba w tym momencie akurat najmniej bede o tym myslala
Hej Cateline, hej Muminek ;-)
Ja ogolem mam jedna torbe, ale dosyc spora ;-) fakt, jeszcze dojdzie mi woda cos do jedzenia, kosmetyki laktator, mam nadzieje ze sie zmieszcze. Rzeczy swoje tez prasowalam, a odnosnie rzeczy dla dziecka to na szczescie duzo u mnie nie trzeba, szpital ubranka zapewnia na pobyt, wiec troche rzeczy mi odchodzi, biore tylko pampersy krem do pupy chusteczki pieluche tetr.Na wyjscie rzeczy potem sie wezmie, tak samo dla mnie. Zreszta reszte tez troche ograniczam

w razie co niech Moj dowozi

Koszule do samego porodu tez wezme od nich bo i tak pobrudze pewnie ;-)
a recznikow papierowych nie mam, ale wzielam swoj papier, bo w szpitalach to z tym roznie
Anulka nie ma to jak spokoj i opanowanie :-) to sie Twoj przejal
A tak powaznie to nie szalejcie tam w nocy, spokojnie spac wypoczywac ;-) dobrej nocy