• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

ANulka jak ja nie lubie takich ludzi co innych maja w nosie zwlaszcza spiacych - jestem na ten temat przeczulona na maksa bo nawet na moje dzieci potrafie sie wydrzec jak mi przeszkadzaja w drzemce :/
ja jak widze ze ktos spi to staram sie nic nie robic zeby nie przeszkadzac i tego samego oczekuje od innych :/
co do decyzji to pewnie musza zobaczyc wyniki dzisiejsze i beda decydowac czy to dzisiaj czy jeszcze czekacie :/

Amisia wspolczuje bolu ale niedlugo przejdzie i bedziesz Tomeczeka tulic :)

piekna pogoda sie zapowiada choc jeszcze chlodno
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dobry :)

Amisia ja sie boje ze u mnie tez przed terminem sie zacznie ... Po cc , nie mialam az takich bólów .., ale to talerzy od człowieka i ciała ..- mam nadzieje ze szybko wrócisz na nogi :)
Jeszcze raz gratuluje :)

Anulka no współczuje takich współlokatorek :p
Dasz rade i uważaj na ciśnienie :) [emoji110][emoji173]️[emoji110][emoji173]️[emoji110]


Asia zdrówka :) [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️
Super ze małej juz lepiej :) [emoji106][emoji106][emoji106]

Anulka zobaczysz po ktg i po pomiarze cisnienia ... I pogadasz z lekarzem ... Bedzie dobrze :)
 
Anulka pogadaj z lekarzem oni wiedzą najlepiej a nie jesteś święta z twojej sali wszechwiedząca znowu
jesteś w szpitalu i jak cos to kwestia chwili, żeby decyzje podjąć
więc spokojnie

a ja zaczynam mieć dolegliwości o ktyórych nie miałam pojecia czyli chód kaczki, ucisk na picze i to mocny, czopa chyba już dawno nie ma, zrobiłam mu papa, no cóż, mało się zżyliśmy
chcę już czw i decyzje kiedy ostatecznie cc robimy, oby szybko!!!!!!!!
dzisiaj mi łożeczko przyjeźdża :-)) została wanienka, termometr, frida i tyle :-)
z chęcią bym poszalała jak Matka Myla ale jestem cykor niestety, okna wołają o pomste do nieba

aha i mój P - już foch minął
oświadczył, że musi się zdeklarować na ten wyjazd 2 tygodniowy kuźwa chcą na koniec kwietnia ja piernicze :baffled::baffled::baffled: oby to był koniec maja chociaż:baffled::baffled:
 
No jestem juz po wizycie. Będę mieć dzisiaj usg. Po minie ordynatora wywnioskowalam ze chce zrobić ta cesarke. Bo mówi ze juz raz leżałam z ciśnieniem.
Juz nie mogę się doczekać tego usg. Najchętniej to już poszłambym i pod drzwiami tam stała.
 
Dzień dobry dziewczyny,

Anulka trzymam kciuki żebyś w końcu wiedziała co i jak i żeby w końcu lekarze podjęli jakąś decyzję. Zawsze to łatwiej wtedy nastawić się psychicznie.
Ja miałam możliwość cc ze względu na mój pierwszy poród ale uparłam się na sn. Boję się cc ze względu na ból po i wszelkie komplikacje pooperacyjne. Choć z drugiej strony przy cc wiesz na kiedy się na stawić a przy sn to jedna wielka niewiadoma...

Anulka to niezłe towarzyszki na sali Ci się trafiły. Ja jak leżałam na patologii w pierwszej ciąży to było nas 4 na sali. 3 z nas były tzw długodystansowe (każda z nas była tam dłużej niż miesiąc) i zżyłyśmy się bardzo bo do dziś jesteśmy w kontakcie a ta czwarta to taka rotacyjna była i co chwile inna no i same gwiazdy się trafiały. Całe szczęście na max 2-3 dni.
Cierpliwości życzę bo przy takiej to się można psychicznie wykończyć.

Dziewczyny mam nadzieję że waszym maluszkom się polepszy. Tak bidulki męczyć się z tymi choróbskami muszą.

A my wczoraj wstawiliśmy łóżeczko do sypialni. Jeszcze musze je przetrzeć i przygotować na dzidziusia. Tak więc jestem spakowana, wszystko gotowe no i czekam na rozwój wypadków... Ogarnąć mieszkanie muszę ale ja ogarniam je co kilka dni :-D Jakoś ciągle widzę wszędzie kurz i latam ze szmatą choć mój M twierdzi że jest tu prawie sterylnie heh :-D


edit:
Babydust wg mojego lekarza też dziś mogłabym urodzić i fakt od kilku dni boli mnie kręgosłup, czop odchodzi i diametralnie zmieniło się moje samopoczucie. Ale poza tym nic nie zapowiada porodu. Ja chciałabym aby moje bobo jednak poczekało do skończenia 38 tygodnia.
 
Ostatnia edycja:
A ja w tramwaju :D jade do urzędu ;) nie ruszam juz auta bo sie boje ze dostaje skurczy i nie wroce haha a tak serio to się boje go ruszyć bo cos ostatnio mi immobilizer siada i czasem nie mogę odpalić.

Wiecie ze faktycznie to dopiero wczoraj zrozumialam ze faktycznie niedługo będę miała dzidzie!!!!! Dopiero jak zobaczylam Tomusia
 
reklama
Śniło mi się, że w 30 min urodziłam małą, ale wciąż czułam, że coś mi się rusza w brzuchu...Ginekolożka zrobiła usg, a tam kolejne dziecko, a raczej fasolka z dopiero co bijącym sercem. Ale tak od razu, żeby je czuć? :P
Obudziłam się z przerażeniem, że nie ogarnę dwójki dzieci poniżej 1 roku życia :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry