• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Ja już też nie śpie, katar, ból gardła, ból głowy cd.:'(
Anulka no można się zdenerwować, nie dość, że te ostatnie chwile chciałoby się wypocząć, nerwy z samego pobytu w szpitalu to jeszcze lokatorki uprzyjemniające pobyt ... masakra, ale może już nie długo będziesz miała za to nagrodę.
Tak sie zastanawiam nad waszymi pakunkami do szpitala ja sie spakowałam do 1 torby podróżnej rozmiarowo małej. Fakt, że upchane to eszystko, ale ok, po kieszeniach bocznych koszula do porodu i klapki, żeby były na wierzchu, prowiant jeśli zdąże dokupić to w siatce będę miała. W drugiej kieszeni, takie najbardziej potrzebne rzeczy dla maluszka kremy, chusteczki, pare pampersów(wzięłam 15szt) choć z tego co pamietam i słyszałam to tu nie są potrzebne, ubranek też nie biorę, bo tu też zakładają szpitalne, wzięłam tylko na wyjście, czapeczki i rekawiczki niedrapki, skarpetki. Recznika dla dzidzi też nie brałam, bo tu też sie nie kąpie samemu, robiły to panie na oddziale, i wzięłam to co dla mnie potrzebne, jeszcze reczniki papierowe i/lub papier toaletowy, ale to też mogę dostać po porodzie, lub w siate zabrać, ubrania na wyjście też nie biore, bo albo będę miała to w którym przyjde do szpitala, a jak nie to P. przywiezie na wyjście, po co to ma leżeć i miejsce zajmować, tak samo kocyki, rożek, śpiworek, na wyjście dla dzidzi(nie wiem co będzie dokładnie potrzebne-zależy od pogody) no i też nie ma sensu brać wszystkiego i trzymac. Wzięłam laktator i nakładki, na wszelki wypadek. Podkłady dla siebie wzięłam różnych firm. Bede testowała ktore najlepsze. Z pierwszej ciąży pamiętam, ze wszyscy zalecali podkłady belli i wtedy tylko w nie sie zaopatrzyłam, ale szczerze nie do końca czułam sie konfortowo. I zaraz po powrocie do domu kupiłam najzwyklejsze, rozmiarowo największe podpaski i one dały mi lepszy konfort.
Teraz zaopatrzyłam sie w belle, pare sztuk z hartmana, i canpol zobaczymy ktore najlepsze.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Powiem Ci Asia ze ja mam podobny pakunek. Tylko ze u nas trzeba ręczniki dla dziecka mimo że sama nie kapiesz. Wogule u nas to nic nie dają ani dla mamy ani dziecka. Wszystko trzeba mieć swoje.
 
Powiem Ci Asia ze ja mam podobny pakunek. Tylko ze u nas trzeba ręczniki dla dziecka mimo że sama nie kapiesz. Wogule u nas to nic nie dają ani dla mamy ani dziecka. Wszystko trzeba mieć swoje.

No widzisz co szpital to obyczaj. U nas dla mamy też nic. Ale dla dzidzi jest praktycznie wszystko. Z tego co pamietam to nawet w pokojach pod przewijakiem cała sterta pieluszek tetrowych, i pielegniarki dziecia w nie zawijały, dlatego nie trzeba było pampersów, bo nawet zalecały te kilka dni żeby były tymi tetrowymi bo szerzej miedzy nóżkami, a to niby dobrze na bioderka miało robić, pampersy były potrzebne jedynie wtedy jaj pod lampy dzidzi szło. No wiec ja nawet tetrowych nie brałam wzięłam 2 flanelowe, do wytarcia buźki, jakby sie ulało, albo co.
 
U mnie sukces. Od wczorajszego południa mała 0 gorączki. Katar wygląda, że też przechodzi, no został kaszel, ale myślę, że z tym sobie też poradzimy. :-P
Przynajmniej jedno zmartwienie mniej
 
Dzień dobry. Wstalam, lecę sie pakować bo o 9.40 gin, następnie jedziemy do wawy jak pozwoli.

Muminek - za te cygary by cie uniewinnili. Ja mieszkam na,tym nowym osiedlu miedzy praktikerem a przemyslowa. Jak jedziesz z rzeszowa na Boguchwale to masz po prawej stronie.

Asia jak jest juz kaszel to znaczy ze przechodzi.

Ide sie pakowac
 
Anulka, przemyśl to na spokojnie, rozważ za i przeciw i podejmij najlepszą dla Was decyzję :-). Ciąża jest donoszona, a takie skoki wysokiego ciśnienia mogą być niebezpieczne. Nie pamiętam czy chciałaś SN czy cesarke?

Zapytaj swojego lekarza co on radzi może?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry