• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
reklama
Kurde, 4 godziny czytania.... niezłe jesteście.... :)


Czuje Anulka, że to niedługo u Ciebie. Ciąża donoszona to nie ma sensu Was męczyć.

Anulka, trzymam kciuki, by było dobrze !!!

Amisia ! GRATULACJE !!!
:-)

a on nie odrywając wzroku od komputera spokojnie Kotuś jeszcze Ci wody nie odeszły. Nosz k... Mac.
zabić, udusić, zakopać !!!

Dopiero do domu wróciłam i padam na ryj :p
Nogi spuchnięte :( ale nie dziwo od 6 na nogach ...
o matko, no szalona jesteś i nie do zdarcia !!!


U mnie w rodzinie paszcza to pieszczotliwe określenie:) może się zdarzyć ze napisze o młodej np. maupiszona tez - ot taki rodzinny humor sytuacyjny:) ja mam wizytę w przyszły poniedziałek i mam nadzieje ze wreszcie gin pozwoli mi chodzić, mój tylek juz się zintegrowal z kanapa:( masakra mi GBS wyszedł na szczęście negatywny, przynajmniej tyle - od początku jakieś cuda się u mnie dzieją, cała ciaza na zastrzykach i innych lekach, już nie mam się gdzie kluc.. ale czego się nie robi:)
o matko, współczuję, przykro mi :(
no ale trzeba trochę pocierpieć dla dobra sprawy :)

Moja teściowa mówi o mojej córce (3,5 roku) Małpiszon, Zasraniec, Obsraniec itd....
dla mnie to nie fajne akurat...
u nas w rodzinie tak się nie mówi, nawet jak powiedziałam do mamy po porodzie : mamo, jakie ona ma maleńkie łapki !!! to zjebę dostałam, bo to są rączki !!!! a nie łapki !!!
:angry:

Witaj Ewelina !!!

Cześć Dziewczyny,

na początku istnienia grupy przedstawiałam się, a potem jakoś przestałam pisać, teraz żałuje :-) podczytywałam Was co jakiś czas, więc wiem mniej więcej co się u Was dzieje.

Ja dzisiaj zaczęłam 38. tydzień, w następną niedzielę mam się stawić do szpitala (na Żelaznej w Warszawie), a we wtorek, 24. marca będzie CC. Czekam na 2 córeczki, a w domu mam już synka, rok i 7 mc, który też przyszedł na świat przez CC, tyle że w szpitalu na Inflanckiej (jeżeli macie jakieś pytania nt. cesarki na Inflanckiej to chętni opowiem :-))

Hej Cateline !!!
:)

Serio?? Prasujecie koszule do rodzenia / karmienia??? O ja wyrodna.....

ja nawet majtki i skarpetki prasuję :) dla siebie, dla Majki, a dla małego wszystko prasuję.
oprócz ceratki do łóżeczka :-D


W takim razie ja też się ujawnić jako pisaczka a nie tylko czytaczka:) mam termin na 15 kwietnia ale już od 28tc leżę plackiem bo szyjka nie chce wspolpracowac;) to mój pierwszy dzieć, chociaż ciaza 3.. Juz się nie mogę doczekać aż zobaczę paszcze mojej córuni:)
no, coś czuję że moja hiperaktywna dziewuszka nie będzie chciała czekać tak długo:)
Witaj Muminek !
Trzymaj się !!!

Anemonne u mnie w ogole lewatyw nie ma...

Czy myslicie ze 2 nieduze walizki (jedna dla mnie,druga dla bobasa) to przesada?? :)

mi się udało spakować w jedną, a drugą na dwa kolejne dni najwyżej ktoś mi dowiezie...
taką mam:
UPPTÄCKA Torba podróżna na kółkach - ciemnoszary, - IKEA
ale ona na prawdę malutka jest

połowa (za siatką) dla dzidzi, połowa dla mnie.
Aż w szoku jestem, że praktycznie wszystko weszło :)

A, i jeszcze biorę taką torbę dla dzidziusia, (ale to też dowieziona będzie) a w niej laktator i inne rupiecie, co się na poród nie przydadzą tylko później.
Ostatnio jechałam jak Turek z targu do szpitala, nie chcę tego powtórzyć :/

2000!??? Matko ale kasy!!!

tyle to mój lekarz dostał 3,5 roku temu przy pierwszym porodzie.

a dzis sie okazało ze nie 1500 a 2000 pln bo od marca podnieśli stawki :/ ehhh szkoda ze wcześniej nie mówiła :/

I powiedziała ze na Żelaznej nie robią w ogole lewatyw...co o tym sądzicie? Troche sie przeraziłam

o kurde, załamka !!! 2 tys. za położną ???!!! ze złota jest ???!!!! :szok:
U nas 1500 zł.


W Piasecznie też nie robią lewatyw.
Ale można przecież samemu zrobić w domu przed wyjściem lub w szpitalu w WC.
No nie ?

Co to jest smalec????


To dżem ze swini
:sly::sly::sly::D:D:D:D
o ku....
padłam !!!
:-D

To jest szansa (niewielka) :-P , że wytrwasz ze mną. Ja mam termin na 24.04., ale do 15.04 chce wytrwać, potem mi już nie zależy.;-)
ja na 21.04 :)

Moja mała ciagle sie budzi a to kaszle a to płacze bidulka..
moja to samo :(
i jeszcze gorączkę ma :(
nie chce wypić leku, przemycam w Kubusiu, ale pije po łyczku tylko :(

Ja juz chyba wszystkie filmiki o porodach na youtube przerobilam :))
Naturalne,posladkowe, domowe, cesarskie ciecia, lacznie ze spozywaniem lozyska przez matke :))

cooo ????? bleeeee !!! dlaczego ?!!!

ja tylko porody w wodzie ostatnio oglądam :) nie wiem czemu :) ale uspokajają mnie, takie miłe dla oka są, i dziecko od razu umyte :)


Mąż pierze wózek... Omg masakra ręcznie... Musiałam mu tłumaczyć jak Hahahaha :P
no proszę, jaki dobry mąż :)

podobała mi sie jazda i wszyscy mi mówili że radze sobie wzorowo w prowadzeniu auta, ale jak już sama za kółkiem mam być to nie umiem.
może niech mąż z Tobą najpierw trochę pojeździ ?
Żebyś nabrała odwagi.

mój łobuz też smarczy i kaszle, na szczęście bez gorączki ;-) bo u niego gorączka to już dramat. Wymioty i z rąk leci, wiec oby tym razem obeszło się bez gorączki.
zdrówka !!!
Nam też potrzebne.... dziś Majka znów była u lekarza.... W sobotę, niedzielę : 41,5 stopnia na naszym nowym termometrze :/
i do tego chciała tańczyć :/ więc ja już nie wierzę w żadne termometry kurde blaszka !!! I stówa znowu w błoto !!!


miedzy żebrami gule mam, ale niby obok tej guli wierta sie wiec chyba raczej to pupka :-D
A wizyte mam niestety dopiero 1.04 38tydz

ja mam to samo, między żebrami wielka gula, chyba pupka :D

Ja też mam wizytę dopiero 1.04. :/

JPrzeraża mnie też nadmiar obowiązków. Bo teraz nie raz cieżko sie mi wyzbierać, a tu dodatkowo nie wyspana, karmiąca, przewijająca, ubierająca maleństwo bede musiała robić to samo. Sprzatać, prac, gotować, do sklepu iść, ach, a gdzie moj czas na relaks.:'( :-[
mnie też to przeraża :(
I do tego odkąd łóżeczko małego stoi to Majka zachowuje się jak niemowlę. Nie chce mówić, pokazuje tylko palcem, płacze, rzuca się, karuzelkę jej muszę włączać !!! i leży w łóżeczku małego !!!
Mam nadzieję, że do porodu jej przejdzie, bo jak na razie to jestem załamana.... a może przez tą chorobę tak się zachowuje ? Ciągle płacze, jęczy i każe się na rękach nosić :(
nie mam już sił :((


Babydust najbardziej przeraża mnie jak będzie wyglądalo zzaprowadzanie i przyprowadzanie z przedszkola, zwłaszcza że na nogach za daleko a nie chciałabym jeździć autobusem z miesięcznym dzieckiem bo jakoś nie bardzo mi to, a autem też bym mogła ale od roku nie jeżdżę i się boję... :/ wiem że muszę to przełamać, znowuż wnoszenie maluszka w p-kole to też nie fajne bo dzieci wiadomo jakie chodzą nieraz, chore itp. Aaaaaaaaaa

Nowa panika :D
mam te same obawy, zwłaszcza o bakterie przedszkolne, o to, żeby Maja małego nie zaraziła jakimś cholerstwem z przedszkola, o to, jak dam radę dwójkę rano wyszykować i jeszcze siebie doprowadzić do porządku... No ale jakoś trzeba będzie :/
Tabasia ja walizkę biorę w rozmiarze M i mam nadzieje ze styknie lol dziewczyny mówiły ze za duża :p
hmmm, to moja chyba rozm. S ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry