Oltoma Anulka wspolczuje takich historii, ja tego na szczescie nie mialam ani razu...
Zreszta moja to ostatnimi czasy rzadko kiedy jest malo ruchliwa, daje odpoczac jakis czas a potem jak znowu zaczyna szalec to juz nie wiem gdzie sie lapac za brzuch ;-)
Anulka porazka z tym szpitalem, najpierw cie trzymaja, teraz chca wypuscic, wyjdziesz i zaraz znow wracac, masakra... Ci lekarze to przegiecie jakies...
Ja juz po gin. Mala wazy jakies 2800, ulozona dobrze, jak sie nic nie bedzie dziac to mam wizyte za dwa tyg, choc nie ukrywam ze wolalabym chyba do tego czasu urodzic :-) Uciekam zaraz na pociag, i jade do diabetologa ;-)