• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Babydust a widzisz na tej twojej wczorajszej liscie z zawodnikami o 2 miejsce pominelas Anemonne, a tu niespodzianka.
.

ooo nieeeee Anemone jakos tak bez kolejki sie wepchnela :) z cicha pekla :) taka niespodzianka

Anemone MEGA gratulacje piekny maluszek i strasznie sie ciesze ze tak szybko u was poszlo - porod marzenie :)

Dygotkaaa - mi tez nic nie dolega :) nawet na spacery jak chodze to moge chodzic i chodzic :)

Margo - ja we wtorek ide do gina , poprosze ja o dobre wymacanie szyjki i moze jakis masazyk :) i ponowne usg choc juz mialo nie byc :(
ale ja caly czas mam nadzieje ze blad pomiaru byl ostatnio albo mala rosnie skokowo i teraz az tyle nie przybierze :(
 
Doli to może w końcu doceni Twoją pracę w domu. Mój jak teraz gotować musi bo ja siły nie mam no i szoruje łazienkę to już mi nie mówi że ja nic nie robię.

A ja sobie chyba gofry zrobię heh ale najpierw łososia co mi z wczoraj został zjem.

Doli ja naprawdę czuję się jak pączek (zwłaszcza na twarzy) Dupa urosła i po porodzie to trochę czasu upłynie zanim się w swoje dżinsy wcisnę.:-D
 
Babydust no Anemonne wcisnęła się nam w kolejkę :-D:cool2: Trudno. I na nas pora przyjdzie.
A może ten ostatni pomiar był z błędem i nie będzie tak źle. Ale w sumie to przecież mamy tylko 2 tyg do terminu.
 
Annemone śliczności :-) No i świetny poród miałaś - błyskawiczny :-) Też mi się taki marzy.

A ja nadal w dwupaku, podejrzewam, że takie bóle będę mieć do samego kwietnia. Cudowna perspektywa, nie ma co :-(
 
Jednak można nie rozpoznać skurczy porodowych... Ktg 12 zapisało, czuję je, ale nie bolą. Od wczoraj rozwarcie na palec, przepływy słabsze, dostałam steryd dozylnie, teraz elektrolity, potem antybiotyk i dziś mam mieć cc, bo mała daleko od wejścia i duże ryzyko, że jak wody odejdą, to fiknie i łożysko może się odkleic.
Anulka, zmienilabym szpital...
 
nie no spoko ja przepuszcze wszystkie chetne przed siebie :) jeszcze psychicznie sie ie nastawilam na porod ;)
jak widac 9 miesiecy to za malo :) hahaha
po nastepnej wizycie u ginki moze bede bardziej gotowa :D
moj wymarzony termin porodu to 2 kwietnia :D tak od poczatkku chcialam i mysle ze dotrwam a nawet i przenosze jak syna :) syn sie urodzil 6 dni po terminie :cool2:
 


Mnie dzisiaj wszystko boli, przez bóle bioder budziłam się co chwilę, mała do samego końca się bujała. A kiedyś wyczytałam, że ponoć pod koniec ciąży to te ruchy nie są już takie bolesne. Córa sama sobie treningi ustawia i jest coraz lepsza. Jeszcze tylko miesiąc...:)
Bo przedwczesny poród nie jest zaraźliwy...? :P
Ja też tak czytałam, że dzieci mają mniej mniejsca to się mniej je czuje, ale coś ciężko w to uwierzyć, skoro duża dzidzia przy każdym ruchu naciąga moją skórę do granic wytrzymałości, a wbijając swe kochane kończyny w moje narządy, albo kości powoduje ból ze łzami w oczach, może tych ruchów jest i mniej i może są one mniej energiczne, ale na pewno nie mniej odczuwalne.:-P

Sataga na 7 kwietnia ;) więc szybko mały przyszedł na świat :D
Połowa 38 tyg, myślę, że ok, nie za wcześnie nie za późno, choć ja wolałabym pod koniec 39 tyg rodzić, no ale dzidzie decydują;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry