• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
asia,
Nas wszystkie tu chyba zaczyna dosięgać zbiorowa panika :P


Ja ze swoimi hemoroidami próbuje walczyć, ale nie bardzo to pomaga... Przynajmniej nie krwawią, a że są - to już chyba teraz nic nie poradzę przed porodem.

Nie wiem jak to u Was wygląda, ale mnie strasznie frustruje to, że nie mogę normalnie chaty posprzątać, tak na błysk, bo zaraz jakieś skurcze, kłucia. Nawet odkurzanie czy zmywanie naczyń mnie męczy. A facet wiadomo - sam się za nic nie zabierze. A mój to i na raty sobie wszystko rozkłada, co doprowadza mnie do białej gorączki. Staram się spacerować, ale przy dłuższym - potem źle się czuję.

Takie pytanko: czemu się tak spieszycie z porodem? Nie lepiej go zacząć wywoływać "domowymi sposobami" bliżej terminu?
 
Tabasia szalej ! Raz się żyje :D

Natasza ja to bym już chciała bo hormony buzuja ale M mówi że jeszcze nie :( ale w niedzielę kiedy to będzie się kończył 37 tydzień mu nie podaruje bo przecież ile można !:o

Asia, Tabasia ma już ciążę donoszona :p termin jest mocno opcjonalny :) malo kto rodzi w terminie, chyba jakieś 5% :D
 
Karina a Ty brałaś jakies masaże na kase? Cos nam przysługuje? Bo mnie plecy bola maz mnie nie do konca zaspokaja w tym temacie..jak tak to od kogo trzeba miec skierowanie? Od ortopedy czy gin moze dać?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry