• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Muminek super wiesci :)

Sataga,Babydust zdrowka! No tego Wam brakuje na sam koniec :/

Wow! Magdalena jaki rozwrzeszczany slodziak :D moje gratulacje!!!

Ja cisnienie 147/85 wiec sie nie czepiaja :)
 
Ostatnia edycja:
Magda gratuluję! śliczny Mikołajek, aż Ci zazdroszczę:)

ja jutro wchodzę w 38 tydzień wiec jeszcze przez tydzień mam na siebie uważać, potem mogę rodzic;) ale dziś mam chodzony dzien wiec z tym odpoczynkiem to na razie kiepsko mi wychodzi - lekarz, wizyta w pracy, dentysta i teraz jeszcze 80 km do domu. Ale już odstawiłam luteine, został mi magnez i nospa, chociaż nie wiem czy to juz teraz cokolwiek daje:) najważniejsze że z Lilusio-Kornelusia wszystko ok:):) mam nadzieje ze przez to ze juz mam rozwarcie, to ze potem szybko pojdzie:)
 
Magda maluszek sliczny :tak: ciesze sie ze sie dobrze czujesz... !!

Tabasia troszke 147 masz podwyzszone...no ale jak sie nie czepiaja to pewnie jest ok :tak: ja dzis cisnienie mialam 105/70 wiec jak dla mnie troszke za niskie...
 
moj kot zaczal STRASZNIE liniec na wiosne :( :( masakra wszedzie sa jego klaki
macie jakis pomysl zeby to troche zmalalo ? bo po 2 godzinach po odkurzania cala kanapa znowu w bialej siersci :( :(
nie wyobrazam sobie zeby dziecko malusie w takie warunki przyniesc :(
ogolić na zero. tylko łepek zostawić :)
nie raz goliłam moje persy i egzotyki i było OK :) zwłaszcza na wiosnę :)

przed :


i po :




Babydust wspolczuje Ci bardzo i życzę duzo zdrowka. Ja powoli wychodzę na prosta ale z samego rana to jest cos okropnego..oko zaropiale, nos zatkany, zielony katar, mega bol gardła i kaszel...teraz juz sie rozkręcilam i ogarnelam ale jeszcze z 3-4 dni mysle pochoruje...

Margo no cóż...ja tez na moja corcie czekałam i czekałam chciałam mała wagę miec (my z mezem oboje wagi) albo chociaz w Halloween urodzić a tu prosze 1.11.13 w święto zmarłych mi sie trafiło...:-D Mała skorpionica!

Mi to tylko brzucha troche szkoda, jednak każdego dnia te rozstępy sa bardziej wyraźne i bede sie spinać po porodzie znowu, ze rozstępy mam, ze pipka brzydka, ze połowa włosów mi wypadła..

A tak to nie jestem gotowa bo wszyscy chorzy, chatę trzeba wypucowac i wyprać cała, torby nie spakowalam, pedicure musze zrobic, tesciowa wyjeżdża znowu na ferie w piątek, moja mama w Pl z angina siedzi. Jeszcze w dzien to byśmy kogoś znaleźli do Viki ale jak mnie w nocy złapie to z córcia musimy jechac...no a z tym zapaleniem oskrzeli to średnio...ja nawet bym meza chyba nie wzięła ze soba chorego...

Dziewczyny chyba po porodzie przycisne meza, zeby jednak Olivia była a nie Julia. Wiem, ze on miał wybrać dla drugiej córci imie ale ale...za ten cały trud to mi sie chyba tez cos należy...troche to nie w porządku chyba ale..mi sie tak podoba Olive..
o kurczę, ale jak zielony katar to chyba bakteria a nie wirus !!!
:(
Biedna !!!
ja mam żelowy bezbarwny katar, raz mam nos zatkany, za chwilę cieknie woda z nosa... takie to porąbane wszystko...
i łeb mnie boli .... i ucho prawe :(
ale na 14;45 jadę do lekarza ze sobą, może coś przepisze, bo nie chcę rodzić chora :/

Majka w przedszkolu. :)

Mój M. też wybrał imię dla Majki, ale drugie imię :) Oliwia :)
A teraz Maja mówi : " Ja nie jestem Oliwa ! Jestem MAJA !!! "
Ha ha ha !!!

Ciężko jej wytłumaczyć, że ma dwa imiona :)



Jestem zrezygnowana. A jeszcze ta presja ze strony całej rodziny żeby jak najszybciej urodzić ze względu na teściową... Normalnie nie wyrabiam.
to chyba już tak na złość bywa, że jak szybko chcesz to nie możesz :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry