• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Od poczatku. Zadzwoniam umowic sie na jutro na patologie na zdjecie pessaru ale oni stwierdzili ze musi mi sciagnac moja gin. Byłam u mojej Durnej lekarki i ona stwierdziła ze nie ściągnie mi pessara bo urodzeń jej w gabinecie!!!!!! Czaicie?????????
Wiec pytam się położnej co mam robić a ona mi na to ze mamjechac na IP bo mam bóle...
Pojechałam! Nie sciagalam Arka bo mowie cholera wie co tam. Przyjechała koleżanka i pojechalysmy taksówka. Tam znowu nerwy no co jak nie hce mi ściągnąć.... No i pani dr stwierdziła ze ona mi zdejmie potem ktg ale nawet jak cos zapisze to mam wrócić i przyjechać jak się nasila. No i po ktg cos tam pisało ale bez szału wiec do domu i wrócić jak będą regularne a jeśli do wieczora nic się nie zmieni to na 19 koleje ktg. Także wypas


Magda gratuluje synusia
 
Pat : No czytalam wlasnie:

Wymiar urlopu macierzyńskiego: blizniakow - 31 tygodni + 8 tygodni dodatkowego urlopu macierzyńskiego
Całkowity wymiar nowego urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego po nowelizacji ustawy: bliźniaków - 65 tygodni (455 dni, czyli mniej więcej rok i 3 miesiące)

p.s - dwoje dzieci: 31 tygodni urlop macierzyński, 8 tygodni dodatkowy urlop rodzicielski i do 26 tygodni urlop rodzicielski (czyli razem do 65 tygodni),
 
Ostatnia edycja:
Olusia z jednym dzieckiem to praca na cały etat a co dopiero z bliźniakami. Zobaczysz wracać ci się nie będzie chciało do pracy bo dzieciaki zastąpią ci wszystko.

Ja Antka zostawiłam z babcią jak miał 9 miesięcy a i tak wydawało mi się że za wcześnie. Teraz zostaję rok plus zaległy urlop itp więc ponad rok będę z małym :) Na szczęście będę miała gdzie wrócić do pracy więc spokojnie sobie dziecko odchowam.


Myla oby malutka wyskoczyła szybko i bez problemów.
 
Kuklaki,
Na pewno o jeden powód do nerwów mniej ;) W końcu będę mogła normalnie ogarnąć mieszkanie.


Co do urlopu - biorę wszystko co dają, czyli macierzyński obligatoryjny, dodatkowy i rodzicielski. Na wychowawczy się raczej nie zdecyduje, bo jednak nie mam kury znoszącej złote jajka ;) Choć nie wyobrażam sobie posłać takie maleństwo do żłobka :(
 
Madzia, cudowny Mikołaj!!! Bardzo Ci gratuluję! Do tego imienia mam szczególny sentyment bo tak się nazywa mój mąż :-)
Dlatego super, że Olusia też tak nazywa.
Dziś już mnie nie kuje, tylko brzuch twardnieje jak dłużej jestem na nogach. A że mam dzis powera to muszę go wykorzystać. Zrobilam gulasz, a teraz zmieniam w szafach garderobę z zimowej na letnia :-)
Mój kot też na maxa linijek, mimo że rolka ciągle w ruchu to i tak jak wychodzę na słońce to wszędzie widzę włosy na sobie. Mam nadzieję że Malina nie będzie miała alergii.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry