• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Dobry wieczór!

Magda, wielkie gratulacje!!!! Piękny Mikołaj!!! I jak oryginalnie nam się zaprezentował ;o))) Super!!!! Ja też już tak chce!!!!!!!!!!!

Anulka, współczuję..... Takie czekanie... nadzieja.... i znów czekanie.....
Najgorsze, że taka skazana na siebie jesteś.... Jakoś lekarze mogliby pomóc... zero empatii....
I jeszcze ta złośliwość losu z tym ciśnieniem....
Wspieram myślami!!!!!


Myla, Tobie bidulko też nadziei, że po zdjęciu pessara szybko poleci a tu zong.... A może coś się dzieje skoro taka cisza?????
No widząc Twoje nastawienie trzymam kciuki, aby było po Twojej myśli!!!!

Wszystkim życzę dużo cierpliwości!!!!

Mi jej brakuje:crazy:.... Wróciły mdłości, nic mi nie smakuje, zgaga gigant, brzuch się stawia od środka nocy non stop, nospa nie pomaga.... i jeszcze nadwyrężyłam sobie mięsień brzucha.... a tu dopiero leci 35 tc....:wściekła/y:
 
Gdzie tam rodze. Dopiero weszlam. Lezalam ponad godzinę,przez ponad pol nie szło złapać tętna małej bo tak się ruszała zapisało mi poza tymi skurczykami których się nawet nie czyta 2 skurcze po 100 i tyle. Mam przyjechać jutro do południa. Chyba ich pogielo! Nigdzie nie jade! Chyba kuzwa tramwajem!
Poza tym siedze i rycze i mam beznadziejne go egoistycznego dziada w domu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry