Margomari
Fanka BB :)
Tabasia jestem. Ale mam kiepski dzień i brak weny do pisania. Wczoraj teściowa miała kryzys i myśleliśmy że to już koniec. Ryczeliśmy z M cały wieczór. Dziś jest trochę lepiej ale co raz bliżej do końca. Jeszcze pogoda depresyjna - spadło pół metra śniegu a wczoraj taka ładna wiosna była.
U mnie końcówka 39 tyg a mała nigdzie się nie wybiera. Jak do poniedziałku nic się nie ruszy to pogadam z położną jaki jest plan. W ostateczności pójdę do szpitala i poproszę o wywołanie bo mam już dosyć (z moją historią położniczą problemu nie powinni mi robić) No zobaczymy.
Dziewczyny gratuluję udanych wizyt.
U mnie końcówka 39 tyg a mała nigdzie się nie wybiera. Jak do poniedziałku nic się nie ruszy to pogadam z położną jaki jest plan. W ostateczności pójdę do szpitala i poproszę o wywołanie bo mam już dosyć (z moją historią położniczą problemu nie powinni mi robić) No zobaczymy.
Dziewczyny gratuluję udanych wizyt.