reklama

Kwietniowki 2015

A ja juz marze o urlopie za granicą najpewniej we Francji , ruszymy do teściowej samochodem. Z tego co czytałam to od 5ego miesiąca do 7ego najlepiej podróżować z dzieckiem chociaż jak to.sobie wyobrażam to będzie niezły hardcore ;-)
 
reklama
jak mnie mdli :(
jest dobrze tylko wtedy jak jem.. no ale w taki tępie dobije zaraz do wagi sumo ;(


ja wiem, że pojedziemy na Chorwację albo do Bułgarii lub Czarnogóry, pieprze wszystkie ciotki klotki i babcie :P nie będa mi mówić jak i kiedy mam jeździć jak z 1 dzieckiem, wiem, że im mniejsze dziecko tym lepiej bo spokój jest, mój 3 latek nie śpi w aucie, jak jechaliśmy do Szwajcarii to całą drogę glonojad ryczał to był dramat , dwie doby wrzasków potem powrót, jak pojechaliśmy znowu pół roku później było ciut lepiej - ale minimalnie, drogę powrotne przegadałam z nim przez 17 godzin to był dramat :szok:więc jestem juz przygotowana na wszelkie zło podróży hehehe, zwlaszcza, że płacz z nudów włącza mu sie po 30 min jazdy :P :P taki egzemplarz mamy hehe


Aylin znalazłam już :P

Asiulka, żebym ja tak umiała spać.... ;/
 
Doilores niezly egzemplarz moja jako niemowle wsadzilo sie do nosidelka i odrazu spala miala miesiac jak z nad morza wracalam i przespala prawie ala droge 10 hdostala butle i w kimono... nie mialam nigdy problemu jak z nia sama jezdzilam siedziala w foteliku i zasypiala nawet teraz jako 5latek po pol h jak gdzies jedziemy to zasypia heh
 
Doli moja tez, myślisz, ze drugi raz nie będziemy miały tyle szczęścia? :confused:

Co do podróży to u nas jest coraz gorzej, tzn tragedii nie ma ale juz bym z nią sama nie pojechała a jeździłam kilka miesięcy bo spała ładnie..moze czas fotelik jej kipic, moze w tym nosidle juz jej niewygodnie...
 
Ostatnia edycja:
Lei wszyscy straszą, że jak pierwsze takie to drugie odda z nawiązką hahaha musze się przyzwyczaić do nieprzespanych nocy :P

Ile ma Twoja córa? ja przesadziłam małego do fotelika 9-18 kg jak miał 11 mc bo był duży :/
 
Moj 4 lata a jak wracalismy z nad morza w sierpniu- zaznacze ze w nocy - to spal max 3 h. Myslalam ze zeświruje. A nad ranem to co chwile wymioty. A noce to mi od poczatku pieknie przesypial - takze teraz tez juz sie boje ;)
 
Martas slyszalam i amolu ale na zatoki. Moze nasmaruj nim skronie... ponoc jest bezpieczny w ciazy.
Moja prababcia miala ciagle bole glowy i wiazala ciasno czolo chustka i przykladala liscie babki lancetowatej... nie wiem mize wygoogluj. A jak jest bardzo zle to lekarze pozwalaja panadol,apap wszystko na paracetamolu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry