Aga mi się wydaje że każde dziecko rośnie swoim tempem i nie ma się co narazie martwić..a dokarmiać mm dziwmna lekarka że od razu mówi o mm.. U nas nie ma opcji wybudzania na jedzenie..bo jak nie jest głodny to nie będzie jadł
Pat bidulek malutki
uważaj na pupkę bo chwila moment będziesz mieć jak sataga
oby mu szybko przeszło i w nic poważnego się nie zmieniło !!&&&&
My po szczepieniu w miarę ok...wczoraj do mycia( bo podobno nie wolno moczyć miejsc szczepień )był marudny i płaczliwy później zasnął w łóżeczku i noc w sumie ok tylko leciutki stan podgorączkowy miał..
Pat bidulek malutki
My po szczepieniu w miarę ok...wczoraj do mycia( bo podobno nie wolno moczyć miejsc szczepień )był marudny i płaczliwy później zasnął w łóżeczku i noc w sumie ok tylko leciutki stan podgorączkowy miał..

no a poza tym miałam przykaz go karmić w taki sposób jak wyżej Ci napisałam jak miał tydzień bo mi nie przybierał .. i jak sobie rozchulałam laktacje to i mm poszło w odstawkę ( teraz jak daje to góra raz na dzień i zjada mi z 30 ml maxymalnie a daje bo już czasem nie wiem czemu ryczy czy jeść czy co