hej
wszystkiego najlepszego Mamusie!! <3 :-)
ja dostałam od synków przesikane łóżko starszego, rozlany sok na krzesła ( z tapicerką) podłogę i samego wylewajacego, histerie bo katar leci a nie bede smarkać wiec zielone gluty po dywanie niosę, obsranie po szyje w wykonaniu mlodszego, płacz z zanoszeniem i debilną decyzje, że starszak zostaje w domu bo ma padać a nie pada! a za późno na organizowanie kogoś o 7 rano do niego...


zaczynam mieć kryzys z kp i nie wiem dokąd zmierzam..
wczoraj podliczyłam kaskę za szczepionki wyszło ok 3 tys

nie licząc ospy i świni, odry, różyczki


nie wiem czy szczepić na rota-co radzicie?
na pneumo zaszczepie, na meningo po roku a rota? mam dylemat bo starszy nie szczepiony i może z 2 razy miał lekką jelitówke..
wczoraj na wieczór myslałam, że sie roztroje
starszego zaczełam kąpać to młody histeria, wiec z młodym na ręku do łazienki i kapanie jedną ręką

potem starszy zażyczył sobie czytanie a młody chciał jeść wiec jak matka polka z cyckiem wywalonym siedziałam na łóżku dziecięcym czytajac przygody Dustyego i akrmiąc młodszego
musze wyjśc dzisiaj z nimi z domu chociażby żabami prało z nieba nie zostanę w tym obozie






Pat no na początku myslałam, że Wojtula to kopia starego Twego ;D ale nie ma mowy. Jest twój-szcześciara! zadarte nosy rządzą!
