reklama

Kwietniowki 2015

Mateusz też naprawdę dużo mi pomaga, zajmuje się małym, kąpie się z nim, przewija, karmi, sprząta, szykuje jedzenie, prasuje itp. Nie narzekam na niego. Ale wiecie, problem jest w Karolu, jak ma napad histerii i wrzasków to pomaga mi Mateusz, że go nosi i zabawia itp, ale co z tego jak ja dalej słyszę ten wrzask... Mam nadzieję, że mu przejdzie w końcu, bo on też się męczy jak tak płacze :( Mój syneczek <3
 
reklama
Ach zazdroszcze wam dziewczyny takich facetów. Mój niby nie najgorszy, ale ciągle go nie ma, lub za bardzo zmęczony, lub za bardzo zajęty i w sumie coraz bardziej i coraz więcej jest tylko na mojej głowie, a niestety dzieci nie ułatwiają, choć na moją starszą nie mogę już narzekać, bo jak ją poprosze to stara się jak może pomagać. :-)
Ale dziś miałam odpoczynek, byłam na zebraniu w przedszkolu trwało prawie 2h, malutką zostawiłam u mojej mamy i co po powrocie obie uhahane i babcia stwierdziła, że ona jest bardzo grzecznym dzieciaczkiem i wogóle nawet nie próbowała płakać:-\ Chyba będę babci ją częściej zostawiała;-) :-P
 
Asia nie ma idealow, mój też nieraz mi cisnienie podnosi, bywa ze wraca z pracy i tylko zmęczony i tyle, no ale jak ma wolne to jest lepiej, no i sama mówię mu żeby coś zrobił, bo niestety sam to ciężko żeby się domyslil, no ale jak to facet ;)
 
aneczka no musiałam ale to już ostatni koniec
narobiłam sie i słoik się nie zawekował wieć mam tylko 1 z gruszkamino cóż
to jutro jemy gruszki :P

mój dzisiaj wylazł mi z bujaczka!
siedział w nim i tak dupke do góry podnosił nóżki przykurczył, że na siedzisku zaraz mu sie znalazła głowa i tułów zamiast dupki :o
 
Doli, co za akrobata!

U nas dziś jakiś dramat, no marudzenie na całego, smoczek nie, na plecach nie, na foteliku nie, na brzuchu nie, na boku nie, na rączkach nie... Oszaleje... Powiedzcie, że nie jestem sama
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry