reklama

Kwietniowki 2015

dałąm dzisiaj małemu obiadek ze słoika z bobovity bo zrobiłąm strajk na gary
i co
i był maleńki kawałek taki na 2 mm jakiejś ZIELONEJ NITKI ????? wtf
nie mam nic w domu w takim odcieniu zieleni więc nie mógł mieć tego w buzi , żeby na łyżeczce zostało

jedno wiem, bobovita jest skreślona jak dla mnie !

mam pare słoików hippa to będę każdy lustrować teraz
 
reklama
Doli - kurcze jak to wszystko trzeba sprawdzać, a niby te dla dzieci takie testowane i badane, cholerka. Ja najczęsciej hippa kupuje, teraz testowałyśmy z babydreama, ale bobovite też zdarzyło się zwłaszcza na początku te małe słoiczki :-\
 
Kurcze... a ja ostatnio jakos bobovite odrzucilam, i jak cos kupuje gerber, z hippa jakos srednio te obiadki, mi sie wydaja nie smaczne i duzo gestsze, mala tez srednio chyba za nimi przepada, ale owoce juz lepiej tylko hipp chyba niektorer ma dosladzane, wiec u mnie jakos ostatnio najpredzej ten gerber, kaszki z bobovity tylko te porcja zboz i z nestle te 'bez cukru" ;)

Dzis bylismy sie wazyc i miala 6600 na skonczone 7 miesiecy ;)
 
Aga szybciej gerber ma dosładzane niż hipp myślę.
Dla mnie za to gerber za rzadki... :D raz małemu dałam jakieś warzywko i się lało więc stwierdziłam że odpuszczam bo w ten sposób nie pokaże mu że jest inna konsystencja niż leiste coś. A jak mu gotuje to nie blenduje na papke i też sobie radzi ;)

To u Was mała.drobna będzie chyba :)
 
dzien dobry

mojemu dziecku wychodzą wszystkie zęby . naraz. zapewne. z ósemkami włącznie
hahaha.. od września..
może co przyszłęgo roku coś wyjdzie :P


asia też mam hippa tylko . babydream sobie chwaliłam przy pierwszym. eh..no widzisz.. rozpoczęłam z nim dyskusje mailową ale ciemnota wysyła standardowe teksty..jedyne co, to sobie ulżyłam ;-) w odpisywaniu haha

aga ja gerbera nie lubię. kiedys było coś, że mają mięso z kurczaka z hormonami i jak dzieci jadły dużo-zwłaszcza dziewczynki to im pierso rosły :o :o to było dawno ale niesmak pozostał . to drobinka Twoja :-)))
 
Pewnie nie ufasz bo tania firma :D a to nie cena jest ważna, są tani bo to firma rossmanna i mają fajne produkty i w kosmetykach i w sloiczkach. Jedyne do czego można się przyczepić to do kaszek i do niektórych deserkow bo kaszki wszystkie z malto a niektóre deserki mega słodkie a tak to spoko, ale jak kto uważa :p
 
reklama
Hej!
Ja na chwilkę, przyjaciółka z pięciomiesięczniakiem niedługo wpada:-) ale super!
W przedszkolu u Ady już powiedziałam co i jak, jakoś będziemy dawać radę z dietą, nastawienie dyrekcji wspierające;-)
Doli - aż tak źle? mojemu niby zęby od sierpnia już tuż tuż, stan uzębienia na razie 0:-D
Ja sloiczków Wojtkowi w ogóle nie daję, raz dostał w prezencie, to mu otworzyłam, myślałam, ze zwymiotuje. i tak mamy kłopot z warzywami, ale słoikowe odpadają zupełnie.
Idę, bo czuję, że pielucha do wymiany:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry