Pat, nie pomyślałam o tym, że może przez ból dziąseł Małgosia nie chce zup. U nas i Hipp i Bobovita, a dziś pierwszy raz Gerber z mięsem - smakowało jej, zjadła pół słoiczka! Słodzone wszystkie chyba firmy mają, tylko nie każdy rodzaj dania, ale u Hippa też na pewno widziałam dosładzane. Tych nie kupuję, dlatego nie ograniczam się do jednej firmy. A tak naprawdę to w sumie poszło u nas dopiero jakieś 5 słoiczków, bo częściej gotuję sama i też nie blenduję na zupełną papkę.
Małgosia ma jakby katar bez wydzieliny, wyciągnęliśmy już wczoraj nawet ten aspirator do odkurzacza, ale nic nie leciało ani wczoraj ani dziś. Ciężko oddycha, tzn. słychać, że coś tam siedzi, ale ani sól do nosa, ani to czyszczenie nic nie daje, na kaloryferach mokre rzeczy rozwieszam i poprawy nie ma, a poza tym nic, żadnych złych objawów, złego samopoczucia, zastanawiam się czy iść do lekarza, czy zaczekać jeszcze, bo może to też od zębów, jak piszecie.
Aneczka, fajnie, że się rozerwałaś

I dobrze, że w przedszkolu nie robią problemów z dietą, najgorzej, to jak jest sztywne menu albo catering jednakowy dla wszystkich...
Aga i jak smakowało?