Renatka1982
Fanka BB :)
Olusia, strasznie współczuję
i po części niestety podzielam Twój los.... też mało co zjem, ale coś przecież trzeba... :-(
Neta, dobrze, że z sikawką lepiej. Co Ci w końcu pomogło ? Tona picia i ... ?
Asiulka, najlepszego !!!! :-)
U nas w Piasecznie o 8 rano na plusie 0,7 stopnia... tylko.
Neta, dobrze, że z sikawką lepiej. Co Ci w końcu pomogło ? Tona picia i ... ?
Asiulka, najlepszego !!!! :-)
U nas w Piasecznie o 8 rano na plusie 0,7 stopnia... tylko.
No i się zaczęło, najpierw mi wysadziło brzuch ale tak jakby mi ktoś powietrzem napompował i okropnie bolało, potem zawroty głowy i mega dreszcze normalnie nie mogłam sie ruszać:/ usnęłam skulona i dopiero w nocy mi przeszło :/ Bleeeee

ale co ciekawe, nie mam nawału ciążowych smaków, a myślałam, że będzie inaczej, bo do tej pory bez ciąży miałam tak, że nagle czułam jakiś zapach i smak i chciałam to coś zjeść...