reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Lekarka zrobiła duże oczy i to wszystko..

Az tak mnie juz nie meczy max dwa razy dziennie. Ogolnie to chyba lepiej bo jem wiecej i nie tylko białe kanapki z żółtym serem takze ogolnie nie jest źle..
 
Lei mi moja powiedziała tak na mdłości i wymioty czego unikać:
cytrusów, żadnych soków, slodyczy, pić wodę małymi łykami - chłodną

ja w sumie tak intuicyjnie robiłam

sataga kciuki trzymam będzie dobrze!

Renatka hej :-)
 
Sataga mega kciuki zeby tym razem okazalo sie wszyystko ok !!!


Tabasia niestety skurczam sie ciagle i podbrzusze pobolewa mimo ze kaszel juz prawie przeszedl :(

no i nie orzytulamy sie bo zaczelam plamivc po kiedys i sie wystraszylam no a teraz skurcze wiec nie ma mowy
aloe w rzadnej ciazy nie moglismy bo zawsze cos sie dzialo :(
 
Hej dziewczyny,
Doli to miałaś pracowity dzień :)
Gratuluje udanych wizyt. Cieszę się że już część z Was wie już co nosi pod serduszkiem.
A co do przytulania się to u mnie nie jest tak wesoło. Zawsze było to dla nas obojga bardzo przyjemne. A teraz? Mnie tak boli że jak mój się do mnie zbliża to ja już od razu mówię mu że nic z tego. Pytałam nawet lekarza dlaczego tak jest a on mi na to mówi że bariera psychiczna. I dupa z tego :/
 
Hej dziewczyny witam z rana.
Ja mam dzisiaj mega lenia nic mi się nie chce.
U nas przytulanka są i ostatnio nawet często. Tylko nieraz siły brak. Czekam już niecierpliwie na koniec roku i moment kiedy pójdę na zwolnienie.

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty
 
Dziewczyny jesteście niezmordowane:-)
Naskrobałyście tyle , że prawie 2 godziny czytałam.
Gratki za pomyślne wizyty i wiadomości.

Dolories współczuje, ja bym chyba mu chyba łapska powyrywała.

U mnie znów chorobowo. Młody kaszel ma jak ze studni , od poniedziałku w domu , wczoraj na wizyte poszłam z nim do lekarza bo przecież biedak w końcu się nabawi zapalenia płuc. Nic nie słychać , żadnych zmian jak narazie także nie jest źle. Leków dostał sporo ale chcemy uniknąć antybiotyku. Do wtorku w domu siedzi.
Ja znów mam bóle macicy w miejscu cięcia cesarskiego i w pachwinach. Do tego często nie moge chodzić bo mi macica uciska na jakiś nerw i napiernicza mnie pośladek.
A mój mąż właśnie pojechał w sprawie pracy........... w niemczech. Dostał wczoraj propozycje i dzisiaj już pojechał do Opola na rozmowe , jak pójdzie dobrzew to w poniedziałek wyjeżdza. Jestem przerażona jak sobie dam tutaj sama rade. Ten dom jest okropny. I 2 dziecko w drodze. Ale nie powiem o tym mojemu bo od 2 lat go namawialiśmy na wyjazd za granice. Jest bardzo dobrym operatorem , świetnie sobie radził i każdy mu o tym mówił, że tu w polsce to się tylko marnuje. Ma szanse na lepsze zarobki. Nie zabronie mu ale naprawde jestem przerażona.:baffled:
 
Myla aaaaaaaaaaaaaa hahahahaha dobra, dobra :-D

Jaga współczuje tych bóli, mnie boli strasznie blizna w kroczku po sn jak nigdy.. ciągnie .. :/ też byłabym przerażona takim wyjazdem, bo zostajesz sama z dzieckiem a właściwie dziećmi, zima idzie, siedzenie w domu, choroby :baffled:
 
reklama
hejka lasencje, swiat dzis niepachnie. Mam nos tak zatkany ze nawet mieso bym zjadła.....

hej

Anemonne hehehe temat kupa temat rzeka :P poczekaj na swoje historie hehehehe :D :D teraz się sama z tego śmieje;-)) dziś gratis zaszczane łóżko :cool2:

z dwojga złego lepsze chyba zaszczane niz zasrane :)



My się nie przytulamy :( nie ma czasu, on zmęczony, ja zmęczona, i tak to się kręci... nie pamiętam nawet, kiedy ostatnio to robilismy...
:confused:

hmm tak mniej więcej 14 tyg temu na pewno :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry