vesunna
Termin porodu - 17.IV.201
Szaj nie martw się, na pewno wszystko jest w porządku! może maluszek jest na razie mało aktywny. Mój też był leń. Dopiero od prawie dwóch tygodni kopie i wierci się jak szalony. Wcześniej, gdy nie czułam ruchów przez dłuższy czas to tak samo jak Ty, panika i strach, że coś tam jest nie tak. Moja pani doktor doradziła mi żeby w takiej sytuacji się nie martwić i najlepiej położyć się wygodnie na wyrku i zjeść coś słodkiego. Po chwili maluch da o sobie znać :-) u mnie to działało i nerwy puszczały.wszystko jest na pewno w porządku, nie denerwuj się ;-)
Szaj, mój maluszek też jest mało aktywny. Rzadko czuje ruchy i też się tym bardzo martwie. Ja szybko poczułam ruchy, ale zatrzymały się na tym pierwszym delikatnym poziomie. Czekam z niecierpliwością na mocniejsze kopy. Na pocieszenie, moja koleżanka dopiero pod połowy 6 miesiaca zaczęła tak naprawdę czuć dziecko, urodziła zdrową dziewczynkę. Więc uspokajam się, że to kwestia indywidualna. Ale oczywiscie nie przestane się denerwować aż do następnego usg
wszystko jest na pewno w porządku, nie denerwuj się ;-)

w poniedziałek to w ogóle myślalam, że wykorkuje - ciśnienie krwi 78/40 i dwa razy w ciągu dnia krew z nosa:-(. Chodziłam jak ciul jakiś. Normalnie jestem niskociśnieniowcem (90/50), ale to już była przesada nawet jak dla mnie... ale to pewnie na tą zmianę pogody było, bo we wtorek już było lepiej, a dziś czuje się super 
ide po ciemku do WC i nagle wdepneam w kocie siuski zapalam swiato a tam kocia kupka na kaflach. Moj grubas nie trafil do kuwety
