reklama

Kwietniowki 2015

reklama
jestem już w domu, ale miałam przeboje uffffffff...
poszlam do biedry, zaladowałam koszyk czekam w kolejce, dziadow co nie miara jakby za darmo dawali coś , czekam, czekam, 10 minut, kasa zacięta kuźwa nie widze szans, poroznosiłam wszystko na półki i wyszłam :/ poszłam do innego sklepu i jakos się udało, wracam do domu wstawilam nowe pranie i za chwile mąż pisze, że wyniki już są i tylko do 15 do odebrania wiec znowu się ubieram ( miałam jeść obiad tak w ogóle..) i biegiem z buta lece, u nas pod blokiem/na osiedlu nie ma śniegu tylko szron, a tam ok 3 km dalej? normalnie biało!!!! ślisko, cudownie!! :szok::-D:-D
z powrotem podjechałam autobusem bo już mnie tak podbrzusze ciągneło, że dramat :/ no i teraz jestem w domu pierogi wstawiłam na szybko, pranie się kończy akurat wiec znowu coś do roboty :-D


Myla jak widzisz ja skończyłam na kupnych pierogach bo też mi sie nie chce już gotować :-D a ta położna to zarabista :-)

Pat wejże co to za teksty :P :P dobrze, że nie biodra jak Nicki Minaj hahahahahahah :rofl2::rofl2::rofl2:a Ty faktycznie może byłas zasuszona przed? :D
 
Karina, super, że Emily juz jest spokojna w busie :-)

Natasza, gratuluję synka!

Margo, ja też nie mam problemów z zaśnięciem, pewnie dlatego, że wczesnie rano wstaję, a zwiększonej dawki euthyroxu nie czuję niestety, nie wiem, czy nie powinnam 100 brać, ale dopiero za ok. 2 tyg. mam zrobić ponowne badania. Super, że udało się umówić jeszcze USG przed świętami, uspokoisz się :)

Babydust, przykro mi, mam nadzieję, że jednak uda się to jakoś pozytywnie rozwiązać...

Myla, super, że położna taka zaangażowana, czasem posłuchaj kogos innego niż Ty sama ;-)

Doli, to miałaś przeboje w sklepie, współczuję, ja tak kiedyś zrobiłam mega zakupy, 2 koszyki targałam (wózka nie brałam, bo chodziłam pieszo i chciałam mieć pewność, że udźwignę zakupy), a potem przed kasą sie zorientowałam, że portfela z domu nie wzięłam... tez latałam i odkładałam na półki, zziajałam sie, a jaka zła byłam... jak wyniki?

Pat, Twoja mama pewnie też taki szczypiorek jak Ty, bo ja nie wiem, gdzie Wy te boczki widzicie :rofl2:
 
Witam,

wesoło tu ostatnio :-D

Hah Myla ostro... ja weszlam na chwile zaraz was doczytam bedzie Syn :) ale jestem wsciekla bo niestety znowu mam krwiaka i mam lezec dobrze ze ta nowa lekarka jest ok dzis na badaniach starsza babka kazala mi usiasc oczywiscie ze skorzystalam. W kolejkach mnie przepuszczaja a w kasie pierszenstwa sami kasjerzy wolaja do przodu i nikt sie nie odezwie bo wiedza gdzie stoja wiec mam w nosie

gratuluje synka :tak: a teraz leżeć i oszczędzać sie :-)
KOGO NIE MA NA LIŚCIE???????PROSZE O INFO HOPHOP :-D Nie ogarniam wszystkich, mam ograniczoną powierzchnie mózgu

mnie nie ma , już wysyłam info na priv :zawstydzona/y:
dziewczyny dzięki za kciuki:-)
lekarz jak tylko włączył monitor powiedział że CHŁOPAK!!!! Jupiiiii jestem przeszczęśliwa:-) myślałam ze głowa mu sufit przebije jak mi powiedział;) zrobil zdjęcie i mówi:niech pani patrzy tu sterczy siusiak:-D
mam też zdjęcie buziaka ślicznego;-) cała reszta w normie potwierdziło się z wczorajszego Usg. Boże jaka jestem szczęśliwa.... cały dzień prosiłam Adasia aby był grzeczny na usg i pokazał kim jest;)
gratuluje jajeczek :-D

Moja dzidzia dzisiaj bardzo ruchliwa i to caly dzien bo przewaznie wieczorem zaczyna. Puka mi ale nisko nad wzgorkiem, albo puka albo naciska na pechez.
Czesto chyba mi sie dupcia do gory odwraca i prawa strone brzucha mam taka wybrzuszona i twarda, wczoraj jak tak bylo to glaskalam i schowala:tak:
Wy to wyzej te kopniaki czujecie o ile pamietam, pod pepkiem?

ja czuje małego tak samo :tak: bardzo nisko , na dodatek najczęściej jest dupcią w dół ( ostatnie dwa usg tak był ułożony ) więc mocn w pęcherz kopie :tak: jest znacznie ruchliwy niż starszy brat :-)

w ogole to czeka mnie kupowanie prezentow dla wielebnych teściów bleeeeeeeeee ja nie wiem co:baffled::baffled:
my z Ł rozwiązaliśmy ten problem , ja kupuje swoim rodzicą a on swoim :tak:

mam pytanko , jako ,że nie jestem do końca zadowolona ze współpracy z moim gikiem zastanawiam się nad dodatkowymi wizytami prywatnymi , czy któraś z was chodzi na NFZ i prywatnie ? przed wizytami prywatnymi powstrzymują mnie spore koszty badań i tak się zastanawiam czy jest sens , jak to u was wygląda ? czy wasi lekarze wiedzą ,że chodzicie podwójnie ? sorki może durne pytania , ale mam mentlik w głowie :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry