Pat, dobrze, że z szyjką ok, mam nadzieję, że jednak to twardnienie to nic poważnego...
Aylin, nie nastawiaj się źle, trzymam kciuki &&&
Doli, na pewno dasz radę, w końcu drożdżowe to Twoja dziedzina
Ja gotuję warzywa na sałatkę, potem zrobię pierniczek Pat, a wieczorem upiekę indyka, bo dostaliśmy wczoraj pierś od teściowej i marynuje się. No i trochę sprzątania dziś, trochę jutro.
Niestety z wyprzedaży nie skorzystam, spłukani jesteśmy totalnie, mamy jednie dosłownie odliczone pieniądze jeszcze tylko na chleb
