Myla, to już Ci podali wynik na czczo? A jak brzuch wczoraj w nocy i dziś? dalej boli?
Ja dzis też wcześnie wstałam, bo mąż po urlopie do pracy, wiec od 5.40 juz nie śpię.
Trzymam kciuki za dobre wyniki
Olusia, trzymaj się, jakby coś, to pędź do szpitala, niech zakładają ten pessar i leż, będzie dobrze :*
Aylin, u mnie w rodzinie nikt tak nie ma, może to przez niskie ciśnienie
Natasza, za Ciebie też kciuki
Tabasia, dobrze, że zaczynasz fizjo, na pewno będzie lepiej
