reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Myla odpoczywaj i korzystaj z każdej pomocy ile tylko się da. Wszystko będzie dobrze! jesteśmy tu wszystkie z Tobą i mocno ściskamy:tak:

Olusia dobrze, że wszystko się unormowało. Ty również odpoczywaj, a mężuś niech się stara i Ci dogadza ;-)

Jeśli chodzi o zabawki, to wcale Wam się nie dziwię... mój młody jest jedynym dzieckiem w mojej rodzinie, więc jest rozpieszczany na maxa i ma wszystko czego tylko zapragnie. W salonie ma motor na akumulator ( co prawda dostał go na dwa latka, ale jeździ nim do dziś). Jak tylko akumulator się rozładuje, to ładowarka do prądu i jazdy ciąg dalszy. Szybko to nie jeździ, ale ma takie wkur...ce melodyjki, które doprowadzają mnie do szału. Kolejnym sporym pojazdem jest ciągnik z przyczepą (jeździk). Też duże bo jak jeszcze w ciąży nie byłam to mały siedział na przyczepie a ja na traktorze i śmigaliśmy po salonie. Wtedy się jeszcze wagowo łapałam :-D no a teraz dostał hulajnogę i też nią po chacie śmiga. Denerwuje mnie bo jak się rozpędzi to hamuje na szafkach w kuchni... jutro zrobię zdjęcie to zobaczycie jego sprzęt. Na szczęście nie niszczy zabawek, to drugi też z nich skorzysta i nie będzie trzeba nic kupować nowych :-):-D

lecę pod prysznic, bo mężuś z pracy wrócił to mam chwilę dla siebie. Dziś jego kolej usypiania młodego ;-)
 
Dzirwczyny lezec i wypoczywac.
Ja mam z szafami identycznie i chyba czeka mnie wywoz czesci rzeczy do rodzicow bo nie mam zadnego miejsca na rzeczy maluszka. A najwiecej to mamy ciuchow a i tak chodzi sie w kilku zestawach.
Moj mlody cos jak u magdalenaanna tez ma ogrom zabawek duzo za duzo i do tego wlasnie duze:/ czesc juz w planach wyjazdowych do babc ;) u nich jeszcze troche miejsva jest ;)

Zapomnialam sie pochwalic glukoza ok za to anamia mimo lekow bez zmian :/ juz sie boje wizyty w srode.
 
Ostatnia edycja:
Magda wiesz jak jeszcze ma sie sporo miejsca to można te zabawki zdzierżyć ale jak się czlowiek liczy z każdym m2 to już gorzej:-)
To dobra cecha że nie niszczy zabawek, chciala bym mojemu od malego uczyć szanowania rzeczy..ja jako dziecko też nic nie niszczyłam:-)

Jutro wizyta wiec muszę dziś przeprowadzić proces odkłaczania :-D
 
Newiem cy pisalam z tego wszystkiego ale wsnie dzis jeszcze polozna mnie zabila ze mała się juz raczej nie obroci :( bo cały czas jest nogami w dol (ze tak nisp ja czuje) i mówi ze ona stawia ze juz się nie obróci. Masakra ... Jeszcze będę miała CC czego tak bardo nie chce ;(
 
No waśnie próbuje nadrobić was. No moja mała od kiedy czuje ruchy to cały czas tylko ma Giry na doe ,ani z boku ani u gory,caly czas w jednej pozycji. I położna dziś mowi "czemu ona jeszcze tak lezy" juz wiedziała ze serca szukać od razu wysoko przy pepku po lewej no i ze ona po prostu nie skora do zmiany pozycji i ze z jej doświadczenia (a ma chyba z 60 lat) to juz się nie obróci... Lekarz tez mwl ze do końca moze ,ze nawet miał przypadek gdzie ustalił CC w 38 tyg babka przyjechała na CC a tam maleństwo juz głowę w dol no ale rzadko się zdaza
 
Ale się zdarza. Mój ciągle rotacje urządza. Jeszcze wcześnie na to żeby wszystkie nasze maluchy głową w dol leżały :) Ty już się nie stresuj ;) zresztą jak byś nie rodziła to byleby mała była zdrowa :)
 
reklama
Myla babka ma doświadczenie ale w Twoim przypadku może być inaczej :) mój też najczęściej wyczuwalne tętno koło pępka ale głową w dol.
Myla nie stresuj się jeszcze tym dodatkowo co ma być to będzie i trzeba się z Tym pogodzić ale jeszcze duuużo czasu jest
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry