Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aylin a faktycznie
W rzeszowie jest często, jeżdzę tam do diabetologa, i pewnie rodzić też bedę znowu tam.
Czytanie takich niusów zawsze przyprawia ból głowy...nie ma sensu. Teoretycznie od wszystkeigo można poronić
Ale jednak ciężarne chorują, kichają, gorączkują, niekiedy ciężko pracują i kończy siesukcesem...no sama muszę sobie to wciąż powtarzaćbo ta ciąża nei bedzie dla mnie łatwa.
A gdzie rodziłas? I do którego doabetologa jeździsz? Ja byłam pod opieka przychodni na hetmańskiej. A teraz modlę sie aby mi cukrzyca ciązowa nie wyszła
Co do stosunku to kobietki ktore wczesniej poronily nie dostaly zakazu od lekarza ze zadnego stosunku ? Ja dostałam..... Skoro by nie mialo to wplywu na fasolke to raczej by lekarze nie przestrzegali...
Ja rowniez mialam wrazenie ze od stosunku poornilam jedna ciaze.... chociaz zaden lekarz nie potwierdzil bo poronienie moze byc od wszytstkiego. Sami lekarze nie potrafia tak na prawde odpowiedziec dlaczego kobiety traca ciaze...
oooo ktos wspominal cos i jakims kulinarnym watku )
Malutka niby tak, tzn sex przy zagrożonej ciąży nie jest wskazany z dwóch wzgledów.
skurcze podczas orgazmu mogą wywołać skurcze te porodowe
a dwa to sperma działa rozmiękczajaco ponoćna szyjkęmacicy.
Aylin rodziłam w prfamilii a do diabetologa chodzę na Lwowską do Kędzierskiej..dlaczego sieboisz cukrzycy? Masz obciążony wywiad?
Ja nie wiem czy tu bedę mile widziana bo moja historia ..jakby to poweidzieć..bardzo skutecznie odstrasza
no tak..masz dużeszanse żeby mieć cukrzycęi teraz niestety..ale jak bedziesz na diecie od razu to może jakoś łagodniej to przejdzie, albo nawet ominie?
Ja wyboru już nie mam, i pewnie insulina niedługo mnie czeka
Też myślęo rycerskiej...i nie wiem...teraz teżwybrałabyś tamten szpital?
Chyba tak. Nie zastanawiałam sie jeszcze, część koleżanek strasznie chwali profamilie. Ale z drugiej strony - rodziłam na rycerskiej, trafiłam na super położne. Koleżance uratowali tam drugiego syna (w 18 tyg odeszły jej wody - trzymali ja do 30 tygodnia) wiec jak na razie szala w strone rycerskiej a nie poznawania nowości się przechyla
Ja na razie mam wiecej czasu na forum ale za miesiac zacznie sie szkola do tego praca na caly etat i rodzina...ojjj moze byc ciezko z czasem... zobaczymy
Wspolczuje cukrzycy.
Ja tez sie caly czas boje o moja fasolke a nie jestem po zadnych przejsciach... ale nie wkrecam sie i nie czytam za duzo. Tydzien temu tak zrobilam jak mi zle wymaz wyszedl i strasznie sie zdolowalam. Ale ufam mojej gince i nie dopuszczam mysli ze cos moze byc nie tak