reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Myla przelam sie do aplikatora.Cienki i dlugi nic Ci nie zrobi ;) wieksze sprzety tam miałaś;)

Matko dziewczyny prawo? W LO nie znosiłam histori :/ na swiadectwie maturalnym z WOS o ile dobrze pamietam dwoja :/ jedyna. Na studiach mieszkalam z dziewczyna co wlasnie prawo studiowała i jak widzialam grubosc tych kodeksow itp ktore czytała to aż jej wspułczułam. Jak np. w 2 tyg przecztac ponad 1000 stron i jeszcze cos zapamietac. No dobra przeczytac sie da jak ktos to lubi ale ja bym 10 stron nie dała rady;/ Podziwiam Was choc znac przepisy to bym chciała ;) tzn rozumieć je po przeczytaniu bo zazwyczaj to takie poplatane ;)
 
Myla wchodzi jak po maśle. Grubcio prawdę Ci powie !

Marela ja historii tez nie lubię :p na historie kulam na blachę, zdalam i zapomniałam :D a z tymi przepisami to wcale nie jest tak że musisz je znać, nikt ich nie zna bo ciągle się cos zmienia, bardziej trzeba się orientować gdzie szukać i wiedzieć mniej więcej jakie prawa przysługują ;) ale to nie jest problem jeżeli wykładowca dobrze wyjaśni i poda przykład to w głowie siedzi :)
 
Dasz rade Myla !

Kurde widze ze ja tu zanudzam o prawie a tu jak zwykle wesolo;) za szybko piszecie !
A swoja droga to chyba wiekszosc naszych szkrabow jest wakacyjnych;)
 
Pat ja tez nigdy historii nie lubilam ani matematyki... dla mnie te przedmioty to jakas masakra, mialam problemy z nimi ale nie zeby na 2 leciec ale musialam sie napracowac zeby miec chociaz 3 szczegolnie z matmy, bo z historii jakos sie nauczylam i zaliczylam... natomiast chemie i biologie lubilam... :tak:nawet z biologii mature zdawalam....:tak:


p.s na studiach mialam obliczyc jaka dawke leku mam podac i wykonac rownanie i powiedziec ile leku do strzykawki mialam nabrac itop.. wiec sobie pomyslalam oooo matematyka sie klania...
 
Ostatnia edycja:
Ja dzis miałam parszywy humor...na poprawę wyszorowalam kuchnie i łazienkę i zrobiłam obiad na jutro :-D a maz mi rano kupił dwie drożdżówki z kruszonka i lukrem mniaam. I dostałyśmy z młoda po bukiecie tulipanów :-D

Wiosna, widzę, ze podobnie masz maleństwo w domu, moja ma 14 miesięcy. Nie jest łatwo :tak:

Ojj a mnie tak brzuch boli, ciężkie to dzieciątko sie robi :no:
 
reklama
Kuklaki a ja jadlam kisiel bo mialam taka ochote...wczesniej frankfurerki z majonezem i musztarda miodowa. - moje ulubione:tak:i od razu lepiej... a maluszki po tym kisielu to fikolki chyba robily...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry