Hej Dziewczynki! Piszecie tyle, że ciężko mi Was nadrabiać, aco dopiero coś napisać. Aja znów się schizuje, co prawda niewiem czy jest czym. Zaczęłam się zastanawiać czy czasem wody mi się nie sączą. Mam tej wydzieliny jakoś dużo i taka wodnisya jest. Mam tak co prawda chyba od początku i raczej lekarz by coś zauważył, gdyby było nie tak, ale są momenty zwłaszcza jak wstaje po dłuższym leżeniu, że mam wrażenie, że dosłownie cieknie mi stamtąd. A dziś nad ranem polało mi się jeszcze kiedy leżałam w łóżku. Niby sama wydzielina jest mleczna, ale wydaje mi się, że za rzadka, a nie mogę sobie skojarzyć jak to było w pierwszej ciąży. Będę musiała zapytać o to lekarza ale przeczytałam, że gdyby to były wody to powinnam zgłosić się natychmiast do lekarza i zaczęłam się schizować.