reklama

Kwietniówki u lekarza

reklama
elvie pod koniec 4 m-ca ma około 15 cm, 17 teraz to za dużo. w moim podpisie a mam kilka dni dalej niż Ty jest napisane że teraz dziecko ma 11-12cm i tak fakt, że to już wielkości grejfruta
Dokladnie , 17 cm to bylby ponad przecietna dzidzius...


My dzis zaliczylismy usg polowkowe:tak::tak::tak::tak:
Corenka rosnie - 20 tydzien i 3 dni i mierzy rowniutkie 15 cm. Wszelkie pomiary prawidlowe, na wykresach wszystko jest idealnie w srodku. Lekarka sie smiala, ze mamy perfekcyjne dziecko! Tylko leniwe jak diabel! Wogole pomierzyc jej nie szlo, "padla" buzka w dol, poskladala raczki miedzy nozki i tak jej najwygodniej bylo.Ja krecilam sie z prawego boku na lewy i spowrotem by choc troche ja odwrocic, a tu nic... Uparciuch nam rosnie :-)
 
Ostatnia edycja:
Katik gratuluje -cudownie:-D
A dziś też widział lekarz że to dziewuszka? bo ja 27go dostanę (mam nadzieję) potwierdzenie albo zaprzeczenie pierwotnej wersji lekarza:tak::tak::tak::tak: a dobra na głównym przeczytałam że dziewuszka:))))

Dziewczyny boli mnie brzuch ale małe skacze cały dzionek -nie wiem czy dziś nie śpi wcale:eek::eek::eek: może tam wszystko naciąga??? jak do jutra nie przejdzie muszę zadzwonić do gina... i niedobrze mi znowu:confused2::confused2::confused2::confused2::confused2:
 
Katik to super że wszystko z malutką oki:-)

13x13 mi dziś po długim czasie też niedobrze. Nie mam apetytu i jeszcze z łózka nie wstałam bo ból głowy jest nie do zniesienia...:-(aż mi się wyć chce
 
Katik super, że córcia tak pięknie się rozwija
Z bólem głowy i ja się dziś męczę, nie mam już dziś na nic siły, a jeszcze trzeba obiadek skończyć gotować. I jeszcze się w palucha oparzyłam:-(
 
jejjjjjku,ja też dziś w łóżku spędziłam pół dnia,bo głowa pękała...kicham,kaszlę,boli mnie w piersiach,zatyka,ehhhhhh...mam już dość czosnku...niedobrze mi:-(:-(:-( jutro pójdę do lekarza,bo mi coraz gorzej.trzymajcie się ciepło ,dziewczyny.
 
Dziewczyny boli mnie brzuch ale małe skacze cały dzionek -nie wiem czy dziś nie śpi wcale:eek::eek::eek: może tam wszystko naciąga??? jak do jutra nie przejdzie muszę zadzwonić do gina... i niedobrze mi znowu:confused2::confused2::confused2::confused2::confused2:
A wiesz, ze mi powoli przechodzi? Caly zeszly tydzien brzuch bolal bardzo, nospe bralam i bralam, a od weekendu sie poprawilo. To chyba faktycznie takie "klopoty 19-20 tygodnia"....

jeszcze się w palucha oparzyłam:-(
ja tez dzis palucha poparzylam, babel mi sie zrobil okropny :no::no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry