megam
Fanka BB :)
No ja odrzuciłam pomysł zakąszenia bo było tego strasznie dużo więc na raz bym nie dała radywięc wcisnęłam całą do środka -i było ok
Hehe ja też wcisnełam do środka i było całkiem znośne a że była juz późna godzina to mi się jeść chciało i pić więc jednym duszkiem i poszło ;-)
więc wcisnęłam całą do środka -i było ok
muszę się opanować!!! do tego mam anemię... poza tym białko w moczu... no więc dostałam żelazo i urosept... heh... mam nadzieję, że po tym żelazie nie będę się źle czuła, bo pamiętam jak pisałyście o złym samopoczuciu po nim... mój b mi powiedział, że jak będę rzygać to po mnie posprząta... kochany jest normalnie... powiedział, że Kubuś jest teraz najważniejszy...

