reklama

Kwietniówki u lekarza

Witam czwartkowo;-)
U nas nocka pięknie przespana, Lenka dopiero o 8:00 zaczęła wielkie budzenie:-) Wstałam więc na siusiu, umyłam się i od razu na śniadanko.
Mój M. pojechał na spotkanie ze wspólnikiem, więc pewnie z 4h mamy wolne;-) Teściowa mi wczoraj zaproponowała pranie firan i mycie okien i nawet słyszeć nie chciała, że sama zamierzam to robić, więc ona dziś się bierze za okna a ja kurze i podłogi, a na 14:00 do biura:tak:

JUSTA - Ty się tak kobieto nie denerwuj, bo od tego mała z pewnością nie urośnie!! Grzeczna masz być i spokojna, a w nagrodę zobaczysz jak ładnie malutka przybrała od ostatnich pomiarów:tak: Poza tym zobacz jakie to głupie.. jedna się martwi, bo dziecko za małe, druga (ja) że za duże, a dzieci się spokojnie urodzą jakie tam sobie będą chciały i pewnie za jakiś czas będą ważyły tyle samo:happy2:

NATA - leż spokojnie i się nie denerwuj, gin. pewnie wie co mówi:tak:

KWIATUSZKU - mój M. też ma dzisiaj fryzjera odwiedzić. Mam nadzieję, że rudy nie wróci:-D

AGNIESZKA - dobrze, że z ta ospą się wyjaśniło i wszystko będzie pozytywnie. Zdrówka dla Janka!!

KAMISIA - zamiast wpadać w deprechę to coś ze sobą zrób jeszcze przed wizytą u fryzjera. Może jakaś aromatyczna kąpiel, maska na włosy, maseczka na twarz, makijaż, nowy ciuszek.. i od razu poczujesz się piękniejsza:happy2:
 
reklama
JUSTA - Ty się tak kobieto nie denerwuj, bo od tego mała z pewnością nie urośnie!! Grzeczna masz być i spokojna, a w nagrodę zobaczysz jak ładnie malutka przybrała od ostatnich pomiarów:tak: Poza tym zobacz jakie to głupie.. jedna się martwi, bo dziecko za małe, druga (ja) że za duże, a dzieci się spokojnie urodzą jakie tam sobie będą chciały i pewnie za jakiś czas będą ważyły tyle samo:happy2:

święte słowa Elvie
kochajmy nasze dzieciaczki i najważniejsze ze zdrowe
 
Czesc dziewczynki.
Ja juz wrocilam.Potem Was ponadrabiam.
Zdjeli szew w poniedzialek, mam lekkie skurcze tylko, wyniki ok wiec puscili mnie do domu.
Gabrys na Usg wazy 3100.
Teraz tylko spokojnie juz czekac na porod...:-)
 
Czesc dziewczynki.
Ja juz wrocilam.Potem Was ponadrabiam.
Zdjeli szew w poniedzialek, mam lekkie skurcze tylko, wyniki ok wiec puscili mnie do domu.
Gabrys na Usg wazy 3100.
Teraz tylko spokojnie juz czekac na porod...:-)

Super ze jesteście, co prawda stawiałam ze wrócicie osobno, ale w sumie jeszcze czas macie:)

ciekawe jak Katik w tym szpitalu, mam nadzieje że już sie nad nią zlitują i będziemy mieć niedługo kolejnego 'kwietniowego" dzidziula
 
Ilonka fajnie, że wróciłaś do nas i wszystko ok :-)

Widzę, że zaczynamy tworzyć listę terminów porodu :-D:-D:-D Hehe :-) Może Katik wreszcie dzisiaj?;-) Bo bidulka sie tak męczy...oby się zlitowali wreszcie i wyjeli Małą :sorry2:

Ella coś mi się zdaje że Wesołej chodziło o to że posiew moczu nie jest potrzebny
tylko wystarczy posiew z wynazu z pochwy
bo jak ładny wynik moczu to raczej nie ma w nim bakterii

A to nie załapałam :-) Posiewu z moczu też nie robiłam i też żaden lekarz o tym nie wspominal ;-) Najgroźniejszy jest ten wstrętny paciorkowiec- reszta da rade ;-)

Ja dziś byłam na ostatnich badaniach krwi- morfologia, krzepliwość i elektrolity :tak: no i to by było na tyle...czekamy na "wielki" wtorek :-)
 
reklama
Ja również podpisuję się pod czwartkową obecnością:-)

O ten posiew z moczu to dokładnie chodziło mi o to co Kwiatuszek wspominała. Jak nie wychodzą żadne bakterie w moczu to posiew jest zbędny. Co innego wymaz z pochwy.

Ja też się dopisuję na listę chętnych do rodzenia, może po sobocie bo mamy imprezę rodzinną - moje i taty imieniny:-) Teraz sprzątam na całego (dzisiaj już 3 okna umyłam), od jutra w kuchni a w sobotę muszę się jeszcze najeść pyszności i można rodzić:-D Mam teraz takiego powera że szok. Nie wiem skąd mi się to wzięło:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry