Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dziwne toOd tygodnia oprócz bóli po bokach (to akurat jest w normie) miałam bóle po środku brzucha, dokładnie tam gdzie mam teraz macice. Brzuch mi kilkanaście razy dziennie twardniał bardzo mocno, stawał i zaczynał boleć. Myślałam, że to normalne, ale lekarz stwierdził, że to skurcze i dla spokoju trzeba się temu przyjrzeć i zbadać. W szpitalu dołożyli mi kolejne leki rozkurczowe i powiedzieli, że trzeba to kontrolować, jeżeli się bedzie powtarzac.
Lekarz zbadał mi też szyjkę i miał co do niej wątpliwości. W szpitalu badali mnie CODZIENNIE dowcipnie, szyjka wróciła do normy, a ja czuję się wymacana za wsze czasy...
generalnie ten pobyt mnie uspokoił, zbadał mnie bardzo doświadczony ordynator i kilku innych lekarzy. Nawet mi tam troche glupio bylo isc, bo mialam wrazenie ze moj gin troche panikuje, ale doszlam do wniosku ze dla bezpieczenstwa wlasnego dziecka moga mnie pare razy w życiu wziąć za panikarę ;-)
Co do leków - ja od poczatku ciąży biorę magnez, no spe i duphaston na podtrzymanie.

ale na to jeszcze czas przyjdzie, na poczatku to glownie bodziaki i spioszki, bo tak jest wygodniejTak na dzień dobry: z ciekawostek, których się ostatnio dowiedziałam - lekarze powiedzeli mi, że najbliższy prawdzie termin porodu, to ten wyznaczony na usg genetycznym w I trymestrze. Sprawdziłam dziś moje wyniki z tego usg i wychodzi mi, że termin z okresu: 1 kwietnia, a wg usg - 24 marca. Hmmmmmmmm będę marcówką?? :-)
Dziewczyny - dzieki wielkie, cieszymy sie caly czas, az chcialabym juz urodzic, zeby miec w realu potwierdzenie :-)
akaata - oj szybko nie wyjde ze sklepow, bo od dawna marzyly mi sie sukieneczki, plaszczyki i czapeczkiale na to jeszcze czas przyjdzie, na poczatku to glownie bodziaki i spioszki, bo tak jest wygodniej
justa - Maciejka to zdrobnienie od Maciej, drugi to tez 100% -owy chlopczyk, wszystko ma na miejscu, :-):-):-) a bardzo nam sie to zdrobnienie podoba
Katik - no plan dokladnie wykonany, bo takie bylo zalozenie, najpierw dwoch synkow, a potem coreczka
mi nikt na usg genetycznym nie wyznaczyl terminu porodu, caly czas bazuje na tym z ostatniej miesiaczki, mam te wyniki na kartce ale nic tam nie ma na temat daty poroduTak na dzień dobry: z ciekawostek, których się ostatnio dowiedziałam - lekarze powiedzeli mi, że najbliższy prawdzie termin porodu, to ten wyznaczony na usg genetycznym w I trymestrze. Sprawdziłam dziś moje wyniki z tego usg i wychodzi mi, że termin z okresu: 1 kwietnia, a wg usg - 24 marca. Hmmmmmmmm będę marcówką?? :-)




